Równia pochyła
Nie ma jednej, precyzyjnej definicji pornografii. A skoro jej nie ma, to trudno zakazać czegoś, co nie wiadomo, czym jest.

Chrześcijaństwo zawsze było przeciwne pornografii ze względów moralnych i personalistycznych, ale – spójrzmy prawdzie w oczy – mało kto się z tym liczy. Więcej: wszystkie religie świata zakazują korzystania z pornografii, a jednak w świecie, w którym za wierzących uznaje się ponad 85 proc. ludzkości, pornografii jest coraz więcej. W części krajów świata jest prawnie zakazana, a jednak wszędzie jest dostępna. Wywiera silny i zdecydowanie negatywny wpływ na moralność i psychikę człowieka, a w konsekwencji na relacje społeczne, choć ciągle obowiązuje słynny Raport amerykańskiej Komisji do spraw Obsceny i Pornografii z 1970 roku, który stwierdza, że nie ma związku między pornografią a przemocą seksualną.

Pornografia i pornograf


Etymologicznie słowo „pornografia” pochodzi z greckich słów pornai – prostytutka i grafia – opis. Jest to przedstawienie ludzkich zachowań seksualnych w celu wywołania u odbiorcy pobudzenia seksualnego, prowadzącego do aktywności seksualnej w formie stosunku seksualnego lub masturbacji.

Bardziej precyzyjna definicja stwierdza, że pornografia jest to akustyczna lub wizualna prezentacja zachowań seksualnych, sprzecznych z ich biologicznym ukierunkowaniem, w formach nieakceptowanych społecznie i prawnie, której funkcją jest podniecenie użytkownika, prowadzące do aktywności seksualnej w formie stosunku płciowego lub masturbacji.

Wielość definicji powoduje trudności w prawnym rozwiązaniu tego problemu, czyli wprowadzeniu zakazu pornografii. Pojawia się bowiem argument, że skoro nie istnieje jedn (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jolanta Próchniewicz - psycholog i teolog, autorka pracy doktorskiej na temat osób homoseksualnych w Kościele, zaangażowana w działalność pro life, członek Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich, mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Predyspozycja czy preferencja?

Wstyd i nienawiść

Po prostu Ojciec...

"Jak połączyć teologię ze śmieciami?"

DOSKONAŁOŚĆ


komentarze



Facebook