Na drodze do Emaus
Jako pasterz i nauczyciel Jan Paweł II poświęcił się otwieraniu oczu i serc. Łamał się słowem i chlebem, pomagając innym zobaczyć Jezusa. Jego sposób nauczania bardzo przypominał to, co zrobił Chrystus na drodze do Emaus.

W czasie swego życia papież Jan Paweł II zwracał się osobiście do większej liczby ludzi niż jakakolwiek inna postać w historii. Także po swojej śmierci nadal ich przyciąga. W nekrologach wymieniano różne przymioty, funkcje i role papieża, pojawiały się takie określenia, jak: mistrz komunikowania się, charyzmatyczny aktor na scenie świata, zwolennik Solidarności w Polsce, pierwszoplanowa postać w procesie obalania reżimów totalitarnych, przeciwnik teologii wyzwolenia, obrońca tradycyjnej katolickiej moralności, sportowiec, poliglota, poeta, obrońca godności człowieka i prawa do życia, dogmatyk, filozof, teolog i doskonały kaznodzieja.

Na pierwszy rzut oka

Jego długi pontyfikat ukształtował poglądy religijne całego pokolenia. Siła przesłania i moc osobistego świadectwa papieża doprowadziły do odnowy wzoru katolickiego życia. Stało się to szczególnie wyraźne i pociągające dla młodych ludzi z coraz bardziej laicyzujących się rejonów świata. Wielu z nich mówiło o sobie, że są „konwertytami” ze świata. Chcieli świadczyć o swojej wierze i prawdzie Ewangelii. Na fali tego ewangelicznego żaru powstało wiele religijnych społeczności. Seminaria i starsze zakony stanęły w obliczu wyzwania, które rzucił im nowy „styl powołań JP II”. Niektórzy nie wiedzieli, jak te nowe powołania traktować.

Z drugiej strony wielu krytykowało wielkie papieskie liturgie. Mówiono, że są triumfalistyczne i porównywano je do kościelnych koncertów muzyki pop czy wieców partii politycznych organizowanych po to, by promować niebezpieczny kult jednostki. Niekt (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Allan White OP - ur. 1952, dominikanin. Do zakonu wstąpił w 1973 r. po ukończeniu studiów w Oxfordzie. Był wykładowcą oraz duszpasterzem akademickim na uniwersytetach Cambridge i Oxford. Pracował także jako redaktor magazynu "New Blackfriars". W latach 2000-2008 był prowincjałem Angielskiej Prowincji Dominikanów. Obecnie pełni funkcję socjusza generała Zakonu do spraw Europy Północno-Zachodniej i Kanady. Mieszka w Rzymie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Stracony czas

UMĘCZONY I POGRZEBANY

MATKA BOŻA JEDYNAKA

Nieznośny ciężar okruchu

Kiedy dziecko odchodzi od wiary


komentarze



Facebook