Wyspy szczęśliwe
Choćbyśmy byli bardzo blisko z innymi, w dobrych, serdecznych relacjach, to i tak w swojej najgłębszej warstwie pozostajemy sami.

„Nikt nie jest samotną wyspą” – głosi tytuł znanej książki Thomasa Mertona. Istotnie – gdziekolwiek spojrzeć, wszędzie ludzie, z którymi trzeba obcować, prowadzić dialog, wymieniać się gestami, słowami i rzeczami materialnymi, obdarowywać ich lub coś od nich przyjmować, dzielić się przestrzenią itd. Dla niektórych jest to oczywiste, dla innych stanowi źródło cierpienia, a jeszcze inni wpadają w paniczny lęk na samą myśl o tym, że ludzi wokół mogłoby zabraknąć.

Samotność jest jednym z tych tematów, które wywołują wiele emocji i o których niełatwo się rozmawia. Ba – trudno się nawet o niej myśli. Jest często społecznie piętnowana – kojarzona z egoizmem lub nieporadnością. Jeśli ktoś jest samotny, to znaczy, że nie chce lub nie umie budować relacji z innymi – zatem coś z nim jest nie tak. Mówi się o samotnych z lekką pogardą lub litością, a różne określające ten stan sformułowania nie budzą pozytywnych skojarzeń („samotny jak pies”, „sam jak palec” czy też dawniej często używane z odcieniem pejoratywnym: „stara panna” i „stary kawaler”). Nawet w Słowniku języka polskiego pojęcie „samotny” łączone jest zawsze z jakimś niedostatkiem: samotny to żyjący bez rodziny, przyjaciół, bez towarzystwa, znajdujący się na odludziu, zupełnie sam. Czyli – samotność to brak, ułomność i pustka. Czy rzeczywiście? A może właśnie przez takie negatywne podejście do zjawiska samotności tracimy coś cennego w naszym człowieczeństwie?

Wypełnić pustkę

Oczywiste jest, że samotność moż (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Małgorzata Mazur - ur. 1959, pedagog, absolwentka teologii na UKSW w Warszawie, trenerka "Szkoły dla rodziców i wychowawców", przełożona prowincjalna Fraterni Świeckich Zakonu Kaznodziejskiego, mieszka w Szczecinie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Instytucja wykluczenia społecznego

JESZCZE RAZ

ŚWIADECTWO

Kryzysy w małżeństwie

MEBLOŚCIANKI I KRYSZTAŁY


komentarze



Facebook