Archwium > Numer 446 (10/2010) > Sylwetka > Religijny menedżer DD

Religijny menedżer DD
Jednym z najważniejszych zadań dla prymasa Czech jest to, by poprzez różne działania odnowić w społeczeństwie prestiż czeskiego Kościoła i przedstawić jego prawdziwy, a dotychczas nazbyt często zniekształcany, obraz.

Po raz pierwszy z ojcem Dominikiem spotkałem się sam na sam w naszym dominikańskim klasztorze w Pradze w sytuacji dość niecodziennej. Było to kilka tygodni po moim przyjeździe do stolicy Czech w sierpniu ubiegłego roku. Pewnego upalnego wieczoru, po orzeźwiającym prysznicu, przygotowany do snu i w stroju raczej mało eleganckim natknąłem się niespodziewanie na idącego przez nasze klasztorne korytarze 24. biskupa diecezji Hradec Králové. Ojciec Dominik, ubrany w popielatą koszulę z koloratką, uśmiechnął się szeroko, a ja, lekko zaskoczony i troszkę zmieszany, odruchowo próbowałem zrobić coś, czego zazwyczaj nie robię. Otóż chwyciłem biskupa za rękę i rzuciłem się do ucałowania jego pierścienia, ale na szczęście ekscelencja okazał się szybszy! – Co ty robisz?! – zakrzyknął, z przerażeniem wyrywając dłoń – przecież jesteśmy braćmi!


Były dysydent

Spekulacje na temat tego, kto zostanie następcą kardynała Miloslava Vlka na praskiej stolicy arcybiskupiej, rozpoczęły się przynajmniej na kilka miesięcy przed dokonaniem ostatecznego wyboru przez papieża Benedykta XVI. Już w kwietniu ubiegłego roku wydrukowano i rozprowadzono we wszystkich parafiach specjalne broszurki zatytułowane „Modlimy się za nowego arcybiskupa”. Od czasu do czasu temat pojawiał się w mediach, jednakże z właściwą Czechom powściągliwością i spokojem. Niekiedy padały kolejne daty ogłoszenia wyboru (podobno niektóre z nich upowszechniał sam odchodzący na emeryturę kardynał), ale każda z nich okazywała się nieprawdziwa. Także nazwiska ewentualnych następców na stolicy św. Wojciecha były tak r&oa (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Maciej Niedzielski OP - ur. 1973 r., dominikanin. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

"Piwo, knedliki i... Papież"

STARY ŻYD

TRZY MIŁOŚCI

Czuły punkt Boga

Policzek


komentarze



Facebook