Archwium > Numer 453 (05/2011) > Rozmowa w drodze > Powinności w odwróconym świecie

Powinności w odwróconym świecie
Świat, w którym nie potrafimy napiętnować zdrady, zmierza do przepaści? Co nie oznacza, że zdrajcę trzeba od razu wieszać. Jest jeszcze przebaczenie.

Powiedział pan kiedyś, że historii nie można oddać w ręce ani historyków, ani polityków. Właśnie ukazała się pańska nowa powieść Czas niedokonany – saga rodziny polsko-żydowskiej, panorama obejmująca cały XX wiek i pierwsze lata obecnego. Historia oddana w ręce Wildsteina, ale nie publicysty, ikony prawicy, a Wildsteina pisarza. Czy to niesie inny ogląd świata?

Jestem znany niestety przede wszystkim jako publicysta, z małych form, w których mam do dyspozycji dwa tysiące znaków, więc siłą rzeczy upraszczam rzeczywistość, choć staram się jej nie deformować. Wybijam pewne tezy, w sporach politycznych zajmuję określone stanowisko, zatem dla wielu jestem symbolem upraszczania. Wielokrotnie natomiast piszę, że świat jest nieskończenie złożony, a więc trzeba mieć świadomość, że ani go zrozumieć do końca, ani opowiedzieć nie jesteśmy w stanie. A jednocześnie musimy wskazywać punkty oparcia i odniesienia, bez których przestajemy cokolwiek rozumieć. Literatura stwarza o wiele większe możliwości, otwiera głęboką przestrzeń, wymiary symboliczne.

Czas niedokonany to próba ogarnięcia olbrzymiego czasu, przestrzeni, ludzi. Wbrew modzie. Świat pędzi i preferuje raczej krótkie, szybkie formy.

Żyjemy w świecie tyranii koncentracji na: ja – tu i teraz. Wydaje się nam, że jesteśmy kreatorami swojego losu, w sposób absolutnie dowolny. Postrzegam świat w sposób suwerenny, a potem na tej podstawie dokonuję wyborów. Jestem monadą. Głupszej koncepcji nie jestem w stanie sobie wyobrazić. Przecież istniejemy w kulturze, wychowujemy się w określ (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Bronisław Wildstein - ur. 1952, pisarz, publicysta dziennika "Rzeczpospolita" oraz tygodnika "Uważam Rze". W latach siedemdziesiątych działacz opozycji antykomunistycznej. Współzałożyciel Studenckiego Komitetu Solidarności w Krakowie (1977). Autor m.in. powieści "Dolina nicości"; "Czas niedokonany", a także licznych książek publicystycznych: "Moje boje z III RP i nie tylko"; "Śmieszna dwuznaczność świata, który oszalał". Mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

Jan Grzegorczyk - pisarz, w latach 1982-2011 roku redaktor miesięcznika "W drodze". Wydał m.in. "Dziurawy kajak i Boże miłosierdzie", pięcioksiąg "Przypadki księdza Grosera", opowiadania "Niebo dla akrobaty", powieści "Chaszcze i Puszczyk". Jego ostatnią książką jest Święty i błazen, rozmowa z Janem Górą, która jest swoistym testamentem ojca Jana. (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także

Święty Jerzy na pocieszenie

Dzieje Abrahama Wyrwikufla (II)

Wytarte portki A.D. 1986

OFIARA ZABOBONU

Zagubieni pod krzyżem


komentarze



Facebook