Archwium > Numer 444 (08/2010) > 30 lat legendy > Od sierpnia do sierpnia

Od sierpnia do sierpnia
Polska perspektywa obywatelska widziana w lipcu 2010 roku nie nastraja optymistycznie. Z niezrozumiałych powodów wytworzył się największy od czasów powojennych podział społeczeństwa. Daleko większy, niż bywało to w czasach PRL-u; jakby ktoś Sierpień przepołowił.

Dokładnie trzydzieści lat temu polskie społeczeństwo w wielkim zbiorowym wysiłku odmówiło życia w oparach kłamstwa i absurdalnej propagandy, w systemie wielkiego marnotrawienia i gospodarczej degrengolady epoki Edwarda Gierka. Rozpoczęte w lipcu strajki zaowocowały pamiętnym Sierpniem 80 roku, kiedy Polacy postanowili w spokojny, rzeczowy, racjonalny i równocześnie bardzo odważny sposób wpłynąć na swoje własne dzieje. Stało się to rok po pielgrzymce Jana Pawła II, która dała Polakom możliwość „policzenia się” i zdarcia na 10 długich dni zasłony oficjalnego kłamstwa i medialnej manipulacji. Okazało się, że pod tym oficjalnym, wydawałoby się zabetonowanym komunistyczną propagandą światem, jest świat inny – świat wartości, historycznego, niepodległościowego zakorzenienia i prawdziwych ludzkich odruchów. A ten świat raz odsłonięty i natchniony papieskim słowem nie mógł już być niezauważony, nie mógł już być niewidzialny.

Krzywe wyprostować

Sierpień 1980 roku, a właściwie 16 miesięcy, które po nim nastąpiły, często przez różnych publicystów nazywany jest karnawałem Solidarności. Nie zgadzam się z tym określeniem, choć rozumiem intencje takiego porównania. Jednak w mojej pamięci, człowieka, który dopiero wszedł w pełnoletność, tamten czas zapisał się czymś zupełnie niezwykłym i niespotykanym, co z karnawałem akurat nie ma nic wspólnego, wręcz przeciwnie – jest tego określenia w jakiejś mierze zaprzeczeniem. Otóż po tych niezwykłych dla Polski wakacjach w 1980 roku Polacy poczuli się ODPOWIEDZIALNI – każdy na swoim po (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Lech Jeziorny - ur. 1959, przedsiębiorca, menedżer, działacz gospodarczy, w stanie wojennym internowany. Ekspert Centrum Adama Smitha. Mąż i ojciec trzech córek. Mieszka w Krakowie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

SĄ PYTANIA BEZ ODPOWIEDZI

Etyka w biznesie?

Szybki i bezpieczny McSex

O co walczył Borys?

Nie leczę chorób, leczę człowieka


komentarze



Facebook