Zapasy
Dlaczego wszechpotężny władca wszechświata, zwraca się do ludzi w sposób przypominający negocjacje albo targowanie się? Czy Bóg żąda od nas tego w ramach duchowego treningu? Czy jest możliwe, że Bóg wykorzystuje nasz bunt jako okno na świat albo alarm, który może spowodować interwencję?

W moim kościele podczas nabożeństw przeznacza się trochę czasu na to, by wierni mogli wypowiedzieć głośno własne modlitwy. Przez lata słyszałem ich setki i z bardzo niewielu wyjątkami określenie „grzeczne” doskonale do nich pasuje. Raz jednak usłyszałem taką, która pozostała w mojej pamięci ze względu na swoją emocjonalność.

Młoda kobieta głosem wyraźnym, choć drżącym, powiedziała: „Boże, nienawidzę Cię po tym gwałcie! Jak mogłeś pozwolić, żeby coś takiego mi się przydarzyło?”. Zgromadzenie natychmiast ucichło. Żadnego szeleszczenia papierami ani wiercenia się w ławkach. „I nienawidzę ludzi w tym kościele, którzy starali się mnie pocieszać – mówiła dalej. – Nie chcę pocieszenia. Pragnę zemsty. Chcę oddać! I dziękuję Ci, Boże, że ze mnie nie zrezygnowałeś, Ty i niektórzy spośród tych ludzi. Szukałeś mnie i teraz do Ciebie wróciłam, i proszę, abyś zagoił rany w mojej duszy”.

Ze wszystkich modlitw, które słyszałem w kościele, ta jedna przypomina stylem modlitwy zawarte w Biblii, zwłaszcza te, które wygłaszali ulubieńcy Boga, tacy jak Abraham czy Mojżesz.

W autobiografii Nelsona Mandeli też znalazłem modlitwę typową dla biblijnego stylu:

Modlitwa jednego z pastorów została ze mną przez wiele lat i była źródłem siły w trudnych czasach. Najpierw podziękował Bogu za hojność i dobro, za Jego miłosierdzie i troskę o wszystkich ludz (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Philip Yancey - ur. 1949, jeden z najpopularniejszych amerykańskich autorów religijnych (łącznie 15 milionów sprzedanych egzemplarzy, a jego książki zostały przetłumaczone na 25 języków), wywodzi się z kręgów ewangelikalnych, imponujący jest również dziennikarski dorobek autora, jest dwunastokrotnym laureatem prestiżowej nagrody Gold Medallion Book Award, przyznawanej przez Evangelical Christian Publishers Association (ECPA), książki "Jezus jakiego nie znałem" oraz "Zaskoczeni łaską" zostały w Stanach Zjednoczonych uhonorowane nagrodą "Chrześcijańska książka roku" (1996 i 1998), oba te tytuły opublikowało Wydawnictwo Credo. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Sposób na niewidzialnego boga

Dwie lektury "Wyznań"

Wyprawa do Kapczagaju

Rodzina jako ikona Trójcy Świętej

Egzotyczny barok


komentarze



Facebook