Archwium > Numer 434 (10/2009) > Orientacje > Kiedy pieśni usypiają demony

Kiedy pieśni usypiają demony
Valentin Silvestrov "Silent songs" Siergiej Jakowienko, Ilya Scheps, V. Silvestrov ECM / Universal 1998

Silent Songs (Pieśni ciszy) Valentina Silvestrova powstały w latach 1974–1977. Autor wykorzystał w nich wiersze Puszkina, Lermontowa, Keatsa, Shelleya, Jesienina, Tiutczewa, Mandelsztama i Szewczenki – mówiące o samotności, niespełnionej miłości, zawiedzeniu, tęsknocie, marzeniu, podróży, nocy, jesieni, zimie… W czwartej części Requiem for Larissa – w której Silvestrov rozsadza strukturę tekstu mszy, sięgając po fragmenty poematu Sen Szewczenki – w warstwie muzycznej adaptuje właśnie Pieśni ciszy.

Szczególne świadectwo pozostawili pierwsi wykonawcy Pieśni ciszy – śpiewak Siergiej Jakowienko i pianista Ilya Scheps. „Gdy przejrzałem partię wokalną, nie mogłem uwolnić się od tej muzyki – wspomina Jakowienko. – Utwór wydał mi się tak wyjątkowy, że musiałem odrzucić moje wcześniejsze doświadczenia i zacząć szukać nowej formy interpretacji muzycznej, musiałem być jak tabula rasa”. Scheps mówi o szczególnym wyzwaniu towarzyszącym wykonaniu Pieśni: „Podczas tych dwóch godzin ciszy, śpiewak i pianista muszą nie tylko skupić uwagę słuchaczy, ale również oddać ogromne napięcie – silne kontrasty pomiędzy bardzo delikatnymi a wewnętrznie rozedrganymi czy wylewnie wybuchowymi epizodami tego zanurzonego w ciszy dzieła”. Jeszcze: „Często czytałem same wiersze Pieśni ciszy, bez muzyki, i odkrywałem ku mojemu zdziwieniu, że dla każdego wersu kompozytor odnalazł jedyną »wła (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.

     


zobacz także

Komunia a telekomunikacja

Dwanaście Kroków AA

okladka

okladka

Kalendarium Afganistanu


komentarze



Facebook