Archwium > Numer 430 (06/2009) > Rozmowa w drodze > Język z figurą wroga w tle

Język z figurą wroga w tle
Jeśli młody człowiek mówi w swoim gronie, że Jezus jest zajebisty, a młodzi ludzie często tak mówią, to z teologicznego punktu widzenia znaczy to tyle, co powiedzenie, że Jezus jest wspaniały.

Lubi Ksiądz wsadzać kij w mrowisko?

Ale tylko wtedy, kiedy jest to potrzebne.

I dlatego nie zawahał się Ksiądz jakiś czas temu publicznie powiedzieć, że księża kradną sobie kazania?

Powiedziałem o tym, bo takie postępowanie uważam za niegodziwe. Tak jak w nauce naganne jest posługiwanie się plagiatami, tym bardziej jest to niestosowne w przepowiadaniu słowa Bożego. Jest to swego rodzaju kłamstwo, które nie współbrzmi z tym, do czego kaznodzieja jest powołany – do głoszenia prawdy. Jeśli ma głosić prawdę, to musi to czynić nie tylko słowem, ale i swoją postawą.

A może księża podkradają sobie kazania, bo sami nie mają nic do powiedzenia?

Owszem. Jeśli mamy coś do powiedzenia, to powiemy – lepiej lub gorzej. Ale będzie to nasze. Jeżeli nie mamy nic do powiedzenia, a powiedzieć musimy, to sięgamy po cudze myśli i posługujemy się nimi jak własnymi. A to jest kradzież!

Wydaje się, że większy pożytek wierni odniosą, słuchając myśli ukradzionych, ale mądrych, niż własnych, ale banalnych.

Na pierwszy rzut oka może tak to wyglądać. Ale czy człowieka, który przez sześć albo siedem lat przygotowywał się do kapłaństwa nie stać na to, by powiedzieć coś od siebie? Jeśli tak jest, świadczy to o tym, że lata spędzone w seminarium były zmarnowane.

Jestem oczywiście za tym, by powiedzieć coś mądrego, korzystając z c (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Wiesław Przyczyna - ks. prof., jest członkiem Prezydium Rady Języka Polskiego PAN, przewodniczącym Komisji Języka Religijnego PAN, kierownikiem Katedry Komunikacji Religijnej PAT. (wszystkie teksty tego autora)

Katarzyna Kolska - dziennikarka, zastępca redaktora naczelnego miesięcznika "W drodze", absolwentka filologii polskiej i teologii, przez 13 lat pracowała w poznańskim oddziale "Gazety Wyborczej", autorka kilku książek, m.in. "Modlitwa poranna i wieczorna" (Olimp Media 2008) i "Moje dziecko gdzieś na mnie czeka. Opowieści o adopcjach" (Znak 2011, Wydawnictwo W drodze 2016). Jest mężatką, ma dwóch synów, mieszka w Poznaniu. (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także

Jak pani może mówić o dziecku

PO MĘCE WRACAM DO DOMU

JESTEM KIMŚ

W dobrych zawodach wystąpiłem...

Drodzy Czytelnicy,


komentarze



Facebook