Archwium > Numer 424 (12/2008) > Rozmowa w drodze > Kiedyś poszukamy jej razem

Kiedyś poszukamy jej razem
Adopcja jest bardzo trudna dla dziecka, trudniejsza niż dla rodziców, którzy je adoptowali. Mój problem jest prosty: ja tylko nie mogłam urodzić swojego dziecka. Jego problem jest dużo bardziej skomplikowany: ono musi zmierzyć się ze świadomością, że ktoś go nie chciał.

Czy rozmawianie z małym dzieckiem o adopcji jest trudne?

Z małym dzieckiem można rozmawiać o wszystkim, nawet o najtrudniejszych rzeczach dotyczących ludzkiej egzystencji, pod warunkiem że dobierzemy odpowiednie słowa i skojarzenia, które będą dla niego zrozumiałe.

„Jeż” – baśń o adoptowanym chłopcu, którą napisała Pani kilkanaście lat temu – jest przykładem takiej rozmowy?

Jeża napisałam dla mojego syna Piotrka. Miała to być książka w jednym egzemplarzu, byśmy mogli rozmawiać o ważnych dla nas sprawach, o tym, co nam się w życiu wydarzyło. Jest to opowieść o Mężczyźnie i Kobiecie, którzy są bardzo smutni, bo nie mogą urodzić dziecka. Celowo nie nadawałam swoim bohaterom imion, by Piotrek pomyślał, że to bajka niekoniecznie tylko o nas. I że nie tylko on jeden na świecie jest w takiej sytuacji. Kiedy przeczytaliśmy to pierwszy raz, nic nie powiedział. A później ilekroć chciał rozmawiać na ten temat, brał książkę do ręki, przychodził do mnie i mówił: czytamy. A potem pytał o to, co akurat chodziło mu po głowie. Pisząc Jeża, nie spodziewałam się, że ktoś inny będzie tę baśń czytał.

Ale adoptując dwuletniego chłopca, spodziewała się Pani, że któregoś dnia zapyta: „Mamo, skąd ja się wziąłem?”

Od chwili, gdy Piotrek pojawił się w naszym domu, a może nawet jeszcze wcześniej, nie miałam cienia (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Katarzyna Kotowska - z wykształcenia architekt, jest pisarką, ilustratorką, scenarzystką, scenografem, krytykiem literackim. Mieszka pod Warszawą. "Jeż" wydany w 1999 roku, którego napisała dla swojego syna, był wielokrotnie nagradzany: w 1999 otrzymał tytuł Książki Roku IBBY, w 2000 wyróżnienie w Konkursie Fundacji Świat Dziecka, w 2002 wpisano go na Listę Honorową IBBY i zdobył I nagrodę w Konkursie Komitetu Obrony Praw Dziecka, a w 2003 trafił do Kanonu Książek dla Dzieci i Młodzieży.W 2001 roku ukazała się "Wieża z klocków", nagrodzona tytułem Książka zimy 2001/2002 przez Bibliotekę Raczyńskich w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

Katarzyna Kolska - dziennikarka, zastępca redaktora naczelnego miesięcznika "W drodze", absolwentka filologii polskiej i teologii, przez 13 lat pracowała w poznańskim oddziale "Gazety Wyborczej", autorka kilku książek, m.in. "Modlitwa poranna i wieczorna" (Olimp Media 2008) i "Moje dziecko gdzieś na mnie czeka. Opowieści o adopcjach" (Znak 2011, Wydawnictwo W drodze 2016). Jest mężatką, ma dwóch synów, mieszka w Poznaniu. (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także

MÓJ RACHUNEK SUMIENIA

POD JEDNYM NIEBEM

Patrząc na Was, odpoczywam

Minuta trwa całe wieki

NIE LĘKAJCIE SIĘ IŚĆ W PRZYSZŁOŚĆ


komentarze



Facebook