Adwentowy alert
Iz 63,16b-17.19b; 64,3-7 Ps 80 1 Kor 1,3-9 Mk 13,33-37

Jest taki psalm; krótki, łatwy do zapamiętania. W chwilach, gdy wszystko stoi na głowie – bałagan we mnie, bałagan poza mną – tych kilka skierowanych do Boga słów pozwala zyskać dystans i odnaleźć upragniony pokój: „Panie, moje serce się nie pyszni i nie patrzą wyniośle moje oczy. Nie dbam o rzeczy wielkie ani o to, co przerasta me siły. Lecz uspokoiłem i uciszyłem moją duszę; jak dziecko na łonie swej matki, jak ciche dziecko jest we mnie moja dusza. Izraelu, złóż nadzieję w Panu, teraz i na wieki”. Gdzieś w głębi serca dopełnia się ciche pragnienie: Panie, odnaleźć Cię w ciszy, jak Eliasz w górach, zostawić wszystko i spotkać się z Tobą.

Tymczasem w słowach Ewangelii przypadającej na I niedzielę adwentu tej Bożej ciszy zupełnie brak. Każde zdanie Jezusa wypełniają naglące słowa: „Bądźcie czujni, bo oto przyjdę”; „Nie przegapcie, bo nie wiecie, kiedy nadejdzie ten dzień”; „Uważajcie, bym nie zastał was śpiących, kiedy do was powrócę”!

Niczym budzik o brzasku rozbijający w strzępy sen. Nieustający alert ponagleń. To jakiś koszmar. Stanowczo mówię „nie!”.

Boże, do czego nas znowu przymuszasz? Jak długo jeszcze? Czy chcesz nas trzymać w niepewności? Przywiązać do siebie grubym sznurem niepokoju, wyrzutów sumienia, wiary walczącej z brutalną codziennością, warunkiem nawrócenia?

Przyjdziesz czy to tylko obietnica bez pokrycia? Który to już adwent? Boże, dodaj sił!

Jezus przyjdzie. Nie rzucił słów na wiatr! Najpierw „jak ciche dziecko na łonie swej Matki”. W ciemną noc Bożego Narodzenia rozgrzeje nasze serca, napełni nadzieją i wzmocni wiarę. I w każdej komunii. Bo – jak zapewnił św. Paweł – „On nas będzie umacniał do końca, aby nie można było nas o nic oskarżyć” w owym dniu. Dlaczego? Bo wierny jest Bóg... Bo obiecał. A potem na końcu czasów, kiedy ziemski adwent się dopełni. Wtedy będzie już z nami stale. Przyjdzie, by obdarować nas samym sobą do końca.

Tylko jeszcze raz Mu uwierzmy; zrzućmy z siebie stary grzech, „by już nie błądzić z dala od Jego dróg. Izraelu, złóż nadzieję w Panu, teraz i na wieki”. Amen.


Paweł Zybura OP - ur. 1977, dominikanin, duszpasterz duszpasterstwa Post13 oraz ekonom klasztoru, mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

TYLKO POKORA

PAMIĘĆ

ORZECHY PRZECIW DOLAROM

SIŁA I WIARA

ZAMKNIĘTE DRZWI


komentarze



Facebook