Archwium > Numer 422 (10/2008) > Do czego służy biskup? > Kościół, którego szukam

Kościół, którego szukam
Kościół przyszłości to wspólnota ludzi wzajemnie się potrzebujących, którzy mają świadomość, że ich istnienie w Kościele wciąż wzajemnie się warunkuje, że ksiądz bez wiernych, a biskup bez księży jest nikim.

Jedno z pierwszych publicznych spotkań bp. Stefana Regmunta z kapłanami jego nowej diecezji (zielonogórskogorzowskiej) miało miejsce niedługo po ingresie do katedry gorzowskiej, który odbył się 19 stycznia 2008 roku. Było to podczas konferencji rejonowych księży odbywających się zawsze w Gorzowie i Zielonej Górze w okresie ferii zimowych. Temat tegorocznych konferencji powiązany był z hasłem roku „Bądźmy uczniami Chrystusa” i podejmował kwestię relacji między biskupem a kapłanami, relacji wewnątrz prezbiterium oraz relacji ze świeckimi. Zastanawialiśmy się, w jakim stopniu są to relacje dojrzałe i odzwierciedlające relację uczeń – mistrz. Prowadziłem otwarty panel na ten temat, w którym wzięli udział kapłani, a któremu przysłuchiwali się biskupi naszej diecezji. Zacytowałem wówczas opinię jednego z moich świeckich przyjaciół, który brał udział w ingresie biskupa Regmunta. Z homilii biskupa zapamiętał, że biskup potrzebuje świeckich. Mój rozmówca dodał, że także świeccy potrzebują biskupa. Ta konstatacja stała się dla mnie punktem wyjścia do dalszej refleksji o tym, że Kościół jest wspólnotą ludzi nie tyle nawet służących sobie, ile o wiele bardziej potrzebujących się nawzajem. Biskup potrzebuje kapłanów, kapłani świeckich, świeccy biskupa, ale przecież także kapłani potrzebują biskupa, świeccy kapłanów, a biskup świeckich.

Niejednokrotnie zastanawiałem się nad poprawnością modelu Kościoła opartego na służbie. Oczywiście, fundam (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Andrzej Draguła - ur. 1966, kapłan diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, doktor habilitowany teologii, profesor na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Szczecińskiego, członek Redakcji i Laboratorium "Więzi", publicysta, stały współpracownik "Tygodnika Powszechnego". Zajmuje się m.in. komunikacją religijną i związkami między religią a kulturą. Mieszka w Zielonej Górze. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Czy Jezus jest cool?

Wiara w rytmie hip-hop

Bóg w świecie bez Boga

Nadzieja w czasach kryzysu

Sfilmowany kerygmat


komentarze



Facebook