Most miłosierdzia
Ojcowie Antonello i Enrique początkowo pracowali we Włoszech (Rzym, Mediolan) w środowiskach artystycznych, służąc im modlitwą. Obecnie mieszkają w Sao Paulo w Brazylii. Zajmują się pracą z najbardziej potrzebującymi w tamtejszych fawelach. W 2000 roku założyli Wspólnotę Przymierze Miłosierdzia, która pracuje z ludźmi ulicy, prowadzi dla nich 20 domów i głosi im słowo Boże. Jej działania społeczne i ewangelizacyjne zostały docenione w 2003 roku przez gubernatora prowincji Sao Paulo, który uhonorował stowarzyszenie najwyższym odznaczeniem - Medalem Konstytucji. W maju tego roku ojcowie Antonello i Enrique prowadzili rekolekcje w kilku klasztorach dominikańskich w Polsce. Gromadziły one tłumy wiernych, a przepowiadaniu misjonarzy towarzyszyły znaki takie jak spoczynek w Duchu Świętym czy uzdrowienia.

Dlaczego w posłudze kapłańskiej konieczne jest dziś posługiwanie się charyzmatami?

AC: Prosi o to sam Jezus! Jego słowa przytacza św. Marek: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu […]. Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą” (Mk 16,14.17). Gdyby z Ewangelii według św. Marka wyciąć opisy cudów, niewiele by z niej pozostało. Człowiek potrzebuje znaków, i to znaków bardzo konkretnych – stąd cuda, uzdrowienia, charyzmaty. Głoszenie Ewangelii „na sucho” nie daje takich rezultatów, bo ludzie nie chcą słuchać wciąż tych samych słów, do których do tego stopnia się przyzwyczaili, że już nic im nie dają. Współczesne społeczeństwo jest bardzo zranione, niezrównoważone, zdezorientowane. Oddala się od Boga, gubi sens życia, zatraca jego smak, bo tylko Jezus może dać pełnię życia. Dlatego potrzeba znaków miłosierdzia.

W jaki sposób leczyć ludzkość zranioną przez to, że oddaliła się od Boga?

EP: Europa potrzebuje nowej ewangelizacji. Często, zwłaszcza w Mediolanie, spotykamy się z osobami ze świata mody, sztuki, teatru, które nigdy nie chodziły do kościoła. Spotkania te organizowane są zazwyczaj przez ich przyjaciół, którzy zostali wcześniej uzdrowieni i zarażeni Duchem Świętym. Kiedy Pan uzdrawia z uzależnienia od alkoholu, z depresji czy z innych utrapień, taka osoba jest do tego stopnia przepełniona radością (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.



Wojciech Prus OP - ur. 1964, dominikanin, doktor patrologii, studiował w Krakowie i Rzymie, przez osiem lat był dyrektorem Wydawnictwa "W drodze", obecnie jest duszpasterzem wspólnoty Lednica 2000. Mieszka w Poznaniu. (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także


komentarze



Facebook