Archwium > Numer 418 (06/2008) > Kontrowersje > Teologia ciała czy teologia wyzwolenia seksualnego?

Teologia ciała czy teologia wyzwolenia seksualnego?
Podobnie rzecz się ma ze zmartwychwstaniem umarłych. Zasiewa się w zepsuciu - powstaje zaś w niezniszczalności; sieje się niechwalebne - powstaje chwalebne; sieje się słabe - powstaje mocne; zasiewa się ciało zmysłowe - powstaje ciało duchowe. Jeżeli jest ciało ziemskie, powstanie też ciało niebieskie (1 Kor 15,42-44).

Odnalezienie sensu ciała ludzkiego w wierze, stworzenie teologii ciała – to kapitalna odpowiedź Magisterium Kościoła XX wieku na rewolucję seksualną. Dokonało się to w ramach całościowej odnowy wizji teologicznej małżeństwa chrześcijańskiego, rozpoczętej w czasie II soboru watykańskiego.

Kolejne rewolucje nowożytne kierowały się hasłem równości i głębokim resentymentem wobec religii. Każda z nich czerpała siłę z jakiegoś bólu społecznego. Rewolucja francuska wykorzystała ból wolnomyślicieli, którzy doświadczali nierzadko cierpień ze strony inkwizycji i ogólnie pojętej dyscypliny kościelnego myślenia sprzymierzonej z tronem. Ideologia oświeceniowa ośmieszyła duchowe oświecenie wierzących, płynące z obcowania z Chrystusem, Światłem świata – oświecenie tak głęboko przeżywane w średniowieczu. W miejsce mroków – jak to nazwano – podano laicką, areligijną scjentystyczną wiedzę. Rewolucja 1917 roku wykorzystała ból spowodowany niesprawiedliwością społeczną. Jako remedium na rozwarstwienie i wyzysk zaproponowała nową moralność, opartą nie na przemianie i uświęceniu serc ludzkich dzięki łasce Chrystusa, lecz na sprawiedliwości klasowej.

Obecna rewolucja seksualna, której świadkami jesteśmy od kilku dziesięcioleci, również wykorzystuje jako swą siłę ranę pewnej grupy społecznej. Swą dynamikę czerpie z frustracji osób odrzuconych przez społeczeństwo z powodu ich nieuporządkowania w odniesieniu do szeroko pojętego życia rodzinnego. Jest tu ca (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Krzysztof Broszkowski OP - ur. 1966, dominikanin, mgr lic. teologii Instytutu Studiów nad Rodziną UKSW, pracował w Japonii i na Ukrainie, współpracował z Ruchem Spotkań Małżeńskich, duszpasterz neokatechumenatu i Odnowy w Duchu Świętym, prowadzi stronę internetową www.kbroszko.dominikanie.pl, mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

SZEWC SĄSIAD

SIEDZI PO PRAWICY OJCA

Bo sobie pójdę...

Zagrożona płeć?

Pokolenie JP2


komentarze



Facebook