Archwium > Numer 417 (05/2008) > Zauważyć skrzywdzonych > Miłosierny po obu stronach kraty

Miłosierny po obu stronach kraty
Kościół wolał przemilczeć kryminalne wypadki pedofilii. W trosce o swoją reputację nie pomyślał o tych, którzy stali się ofiarami księży. Musimy prosić, by wybaczone nam zostało milczenie, będące współudziałem w winie.

Po zakończeniu modlitwy pokutnej w głębi kościoła rozlegają się oklaski, które się wzmagają, przybierają na sile, a w końcu wypełniają całą nawę.

Cóż takiego powiedziałem, że spotkało się z to tak dużym uznaniem? Powiedziałem tylko: „Kościół wstydliwie wolał przemilczeć kryminalne wypadki pedofilii. W trosce o swoją reputację nie pomyślał przede wszystkim o tych, którzy stali się ofiarami księży. Musimy prosić, by wybaczone nam zostało milczenie, będące współudziałem w winie, gdyż mogło ono tylko zwiększyć liczbę ofiar”.

Dopiero tego dnia jasno zrozumiałem, że lud chrześcijański nad wyraz boleśnie odczuwa zbrodnie swoich kapłanów i nasze milczenie.

Związane z Kościołem wypadki pedofilii trafiły na pierwsze strony wszystkich gazet. My, księża, jak ślimaki pochowaliśmy się do swoich skorup.

A milczeć nam nie wolno, tego nam nie wolno przede wszystkim. Zgoda, przytłaczają nas czyny, które popełnili członkowie naszej kościelnej rodziny. W związku z tym drażliwym tematem o wiele łatwiej mówić, co myśli się o innych instytucjach, na przykład o Ministerstwie Edukacji, niż o instytucji, do której samemu się należy. Jednak ze względu na człowieka, który stał się ofiarą, musimy zdobyć się na jasność, dokładność, wręcz ofensywność, by ujawnić winę i przerwać milczenie będące współwiną.

Teraz, kiedy zasłona milczenia rozrywa się nareszcie, za każdym razem, gdy mam mówić (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Guy Gilbert - ur. 1935 w RochefortsurMer we Francji w rodzinie robotniczej jako jedno z piętnaściorga dzieci, święcenia kapłańskie przyjął w 1965 roku w Algierii, od wielu lat pracuje z trudną młodzieżą i młodocianymi przestępcami, autor kilkunastu książek, w języku polskim ukazał się ostatnio "Krzyk młodych". (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Przebiegłość zamiast wiary

Nie jestem Martą Robin

PKP

Dotknęliśmy świętego

Jelizawieta


komentarze



Facebook