Archwium > Numer 414 (02/2008) > Wierność w czasach kryzysu > Nie opuszczę Cię aż do śmierci

Nie opuszczę Cię aż do śmierci
Kościół z niewygodną nauką o wierności sakramentalnemu małżonkowi, o niezgodzie na dopuszczanie do sakramentów osób, które żyją w ponownych związkach, wprowadza dysonans sumienia. Nauka ta w powierzchownym przyjęciu traktowana jest jako nieludzka i wymierzona przeciwko człowiekowi.

Warunkiem duchowego rozwoju jest wierność. Przechodzenie przez kolejne etapy ciemności do światła wiary, przebijanie się przez kolejne warstwy oschłości modlitwy do źródła miłości, byłoby niemożliwe bez wierności. Podobnie w życiu małżeńskim. Wierność umożliwia wytrwanie w sytuacji, od której chce się uciec. Nie ma specjalnej wagi mówienie o wierności, gdy jest dobrze. Jest ona wtedy czymś oczywistym. Wierności w małżeństwie potrzeba szczególnie w sytuacji próby, ciemności, pytań, kryzysu, załamania, niewierności wobec siebie albo drugiej osoby. Wierność to decyzja, by wracać i budować miłość. W chwilach pomyślnych wierność będzie troską o znaki miłości, o codzienny dialog, o stwarzanie warunków do rozwoju więzi, ale tego zwykle nie nazwiemy wiernością, bo traktujemy pomyślność jak coś oczywistego.

Warto podkreślić, że wiara i wierność Panu Jezusowi jest przede wszystkim Jego darem. Człowiek nie nosi w sobie jej źródła, może tylko ją przyjąć i rozwinąć. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy wygodne wydaje się zakwestionowanie swojej wiary i faktu obecności Boga. Tak dzieje się w sytuacji próby, którą może być popełniony grzech. Uzdrawiające byłoby wtedy uznanie zła, niezgoda na niewierność i przezwyciężanie jej przez czerpanie mocy z Bożej miłości. Podobnie dzieje się w małżeństwie, które przechodzi czas próby. Może być nią nawet chwila niepewności czy subtelnej niewierności, niekiedy czająca się w prostym i wydawałoby się, nic nieznaczącym pytaniu: „Czy (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Mirosław Pilśniak OP - ur. 1959, dominikanin, absolwent matematyki i teologii, duszpasterz rodzin, prezes Fundacji Sto Pociech, doradca duchowy ruchu Spotkań Małżeńskich, autor artykułów i książek, wydał m.in. Miłość, przyjaźń modlitwa czyli to, co najważniejsze oraz Krótką kołdrę, mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Jest druga próba

W drodze do światła

Stać się sobą, aby pomagać innym

O liturgii dominikańskiej

Wolność w spowiedzi


komentarze



Facebook