Oczy dzieci

Piękna pani przedarła się przez tłum dziewcząt otaczających stół, przy którym podpisywałam książki. Było to 1 grudnia we Wrocławiu po spotkaniu autorskim na Targach.

– Mam książkę dla pani brata – powiedziała cicho, z naciskiem. – Proszę mu ją przekazać, nie możemy się do niego dodzwonić.

Piękna pani reprezentowała wydawnictwo Bosz z Olszanicy. Nieopakowany album, który położyła na stole, polśniewał matowo, roztaczając tajemniczą aurę – zwarty, gładki, ciężki, naładowany obietnicami. Przez ponad godzinę jeszcze nie zdołałam się do niego dobrać, mogłam jedynie od czasu do czasu zerkać ciekawie w jego stronę. W górnej części sepiowej okładki – subtelna czcionka tytułu: Pisane światłem – antologia poezji inspirowanej fotografią. Zamglone, promieniste słońce w tle, na pierwszym planie zdjęcia – ostro zarysowane, ciemne gałązki najeżone długimi, jasnymi kolcami. Jakieś jasne plamki za gałązkami – kwiaty? Odbicie słońca w wodzie?

Dopiero w domu, po powrocie, mogłam spokojnie się zapoznać z zawartością albumu: ponad siedemdziesiąt wierszy polskich poetów – od Stanisława Balińskiego po Adama Zagajewskiego, i piękny, mądry wstęp pióra Julii Hartwig:

 „(…) Poeci umieją rozmawiać ze zdjęciami. Potrafią wyrazić uczucia, które budzą w nas te pochwycone przez obiektyw zapisy przeszłości, świadczące o przebytym czasie i niewystygłej pamięci. (…) Zdjęcie kogoś bliskiego, noszone w&nb (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Małgorzata Musierowicz - ur. 1945, abolwentka PWSSP w Poznaniu, najbardziej znana jako autorka "Jeżycjady", mężatka, matka czworga dzieci, pasja: hodowla róż w ogródku, mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Sztuka portretowania

Jesteśmy wolni...

W cieniu

Zapominane, zapomniane

Étiennette


komentarze



Facebook