Wyznania boksera wagi muszej
Cztery główne problemy, które mamy, to problem poczucia własnej wartości; problem stosunku do siły wyższej, transcendentnej; problem miłości, czyli relacji z drugim człowiekiem, i problem ograniczania własnych lęków i złości, która może lękowi towarzyszyć albo go skrywać.

Mówienie o programie irytowało mnie i myślałem sobie: „Po co mi jakiś program, mam swój program na życie — mam się nauczyć, jak nie pić albo jak pić tak, żeby to nie było takie destruktywne”. Nic nie rozumiałem; myślałem, że mam dobre życie. Myślałem, że co jakiś czas (a przez dwanaście z dwudziestu jeden lat picia piłem cyklicznie) wstępuje we mnie jakiś diabeł i wtedy się zmieniam i piję. Natomiast w czasie, kiedy nie piłem, byłem szanowanym, dobrze pracującym człowiekiem, który nie zdawał sobie sprawy, jak bardzo jego życie było zubożone i ograniczało się właśnie do okresów picia i okresów intensywnej pracy, za pomocą której chciałem udowodnić sobie i innym, że nie jestem szmatą.

Wtedy myślałem, że to, co robię w tym czasie, kiedy nie piję, jest dobre, godziwe, i to był mój program. I nie chciałem innego. Mówiąc metaforycznie, wiedziałem już, że jest we mnie rozdźwięk jak między doktorem Jekyllem i panem Hyde z opowiadania Roberta L. Stevensona. Doktor Jekyll to jest szanowany, pracujący, dobrze spełniający swoje obowiązki człowiek i obywatel, a co jakiś czas wchodzi w niego pan Hyde, który dokonuje dzieła destrukcji. Na początku moim marzeniem było, tak jak u wielu innych, żeby w jakiś sposób „zahibernować” albo zabić tego Hyde’a po to, żeby doktor Jekyll mógł władać moim życiem i żeby mógł realizować swoje cele, zadania i swoje wartości.

To doktor Jekyll jest chory

Minęł (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Wiktor Osiatyński - ur. 1945, dr hab. prawa, dr socjologii, konstytucjonalista, członek Komitetu Nauk Politycznych PAN, wykładowca uczelni polskich i zagranicznych, współpracownik Komitetu Helsińskiego w Polsce, jeden z założycieli Komisji Edukacji w Dziedzinie Alkoholizmu i Innych Uzależnień przy Fundacji Batorego, autor wielu książek z różnych dziedzin, propaguje program leczenia uzależnień oparty na Dwunastu Krokach. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Czeka nas życie

Obraz Boga w kobiecie

PROMIENIOWANIE WOJTYŁY

O dzieciństwie, liturgii i Gibsonie

Pornograficzne upodobania współmałżonka


komentarze



Facebook