Archwium > Numer 396 (08/2006) > Jak przyjmować Komunię Świętą? > Komunia święta i ucho sługi arcykapłana

Komunia święta i ucho sługi arcykapłana
Polskim problemem nie jest nieokiełznana szkodliwa kreatywność, ale bylejakość, beztroska, wygodnictwo i... brak rewerencji.

Historia ta miała swój początek już dość dawno, podczas mszy świętej dobre parę lat temu. Otóż nie bez zdziwienia stwierdziłam, że wśród kilku osób w wielkomiejskiej świątyni jest też znana mi z Waszyngtonu Hanna K., siostra Miriam ze zgromadzenia Sióstr Misji Medycznej (o której można by jeszcze powiedzieć: konwertytka z judaizmu, doktor ginekologii, wysłanniczka z upoważnienia Watykanu na Światową Konferencję w sprawie Kobiet w Pekinie). Uklękła i wyciągnęła dłonie, ale komunii św. w ten sposób nie pozwolono jej przyjąć.

Że profanacja? Że nie taki u nas zwyczaj? Przepis o komunii dla obcokrajowców od dawna już obowiązywał. Trudno stwierdzić, co kierowało kapłanem. Brak zaufania do jej religijnej dojrzałości, sprzeciw wobec nie–naszego zwyczaju, czy jedno i drugie? Hanna, jak z pewnością wielu przyjezdnych i turystów, w wymowny sposób została pouczona, że nie ma przyzwolenia na taki proceder i że przymus wobec niej zastosowany czyniony jest dla jej dobra i dla dobra Kościoła. Być może chodziło o obronę polskich owieczek przed zgubnymi zachodnimi wpływami, choć, pamiętajmy, była to poranna msza święta w tygodniu i oprócz nas było zaledwie kilka osób.

Upłynęło parę lat i ja podjęłam w tym samym miejscu tę samą próbę. Czasy już były nieco inne. Episkopat kilka miesięcy wcześniej wydał odpowiednie rozporządzenie i dopuścił możliwość diecezjalnych rozwiązań. Muszę wyznać, że miałam wątpliwości. Po co się wy (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Joanna Petry Mroczkowska - dr nauk humanistycznych, tłumaczka, eseistka, krytyk literacki. W związku z pobytem w Stanach Zjednoczonych zajmuje się w ostatnich latach głównie tematyką dotyczącą kultury amerykańskiej oraz chrześcijańskiego feminizmu. Publikuje także w "Znaku", "Więzi", "Ethosie", "Tygodniku Powszechnym" i "Liście". W 2012 roku w wydawnictwie WAM ukazała się jej książka "Feminizm-antyfeminizm. Kobieta w Kościele". (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Przygoda pełni życia

Kobiecość po amerykańsku - duch i ciało

Geniusz petentki

Zrozumieć zło

Maryjo, naucz nas przyjmować Ducha


komentarze



Facebook