Cywilizacja dziecka?
Kochać dziecko - to przede wszystkim szanować, choć jest tak małe i tak małe są jego sprawy i kłopoty... Słuchać, choć mówi wolno. Zauważać, choć nie ma nic. Znosić, choć nieznośne. Wymagać, choć protestuje.

Pojawiło się ostatnio wiele raportów o przypadkach brutalnego znęcania się nad małymi dziećmi, stosowanej wobec nich fizycznej przemocy, łącznie z pozbawieniem ich życia przez biologicznych rodziców. W dawnych czasach, gdy dzieci nie cieszyły się jak dziś pełnią ludzkich praw, takie zachowania nie wzbudzały w społeczeństwie zbyt dużych emocji — dziś, gdy dziecko stoi na szczycie społecznej hierarchii, szokują opinię publiczną.

Słysząc o nich, bulwersujemy się, po cichu zadowoleni, że nas to nie dotyczy. Trzeba jednak zdać sobie sprawę z tego, że wykryte przestępstwa są jedynie wierzchołkiem lodowej góry, że ukazują nasze złe naturalne skłonności, że przemoc wobec dzieci jest grzechem powszechnym. Obserwowana ostatnio fala agresji wobec najmłodszych każe się zastanowić nad niewidocznymi aktami przemocy — zło pojawia się również w „dobrych domach”, często w rodzinach filozofów, pedagogów, psychologów, lekarzy… Miłość do dziecka jest dla każdego trudnym zadaniem.

Dwuznaczność fenomenu

Przez wieki dziecko było na samym dnie społecznej hierarchii — małe, słabe, bezbronne. Z powodu wysokiej umieralności nikt się dziećmi nie przejmował — w epoce przedprzemysłowej na przykład beztrosko oddawano je do wykarmienia mamkom, czego większość niemowląt nie przeżywała. Nie istniało dzieciństwo jako specjalny czas — należało jak najszybciej dorosnąć, by stać się pełnowartościowym człowiekiem. Dzieci były potrzebne głównie jako siła robocza oraz do zapewnienia r (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Dagmara Jaszewska - ur. 1975, żona i mama dwojga dzieci. Socjolog, autorka książki "Nasza niedojrzała kultura. Postmodernizm inspirowany Gombrowiczem". Publikowała m.in. w "Kulturze Współczesnej", "Emaus". Mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Single

Był sobie mężczyzna

Z dzieckiem w ukryciu

Rozwiązanie umowy o miłość

Milenijny bobas


komentarze



Facebook