Archwium > Numer 393 (05/2006) > Jak Kościół powita Benedykta XVI? > Nie samą polityką żyje człowiek

Nie samą polityką żyje człowiek
Czy polski Kościół dopracował się mechanizmów obronnych, które pozwalałyby mu skutecznie odcinać się od bieżącej walki politycznej i czy nie ulega on pokusie, by wpływać na politykę, zastępując głoszenie Dobrej Nowiny dobrą ustawą?

Lud, który ma fałszywe pojęcie Boga, ma złe państwo, złe rządy, złe prawo.
G. W. F. Hegel

Jak powszechnie wiadomo, Francja jest „laicka”, Anglia „perfidna”, a każdy muzułmanin to „islamista”. A Polska? Polska jest „katolicka”. Tyle tylko, że taka konstatacja jest dla Kościoła błogosławieństwem i przekleństwem zarazem. Błogosławieństwem, gdyż — na pierwszy rzut oka — proces ewangelizacji w katolickim społeczeństwie wydaje się banalnie łatwy. Kościół nie musi się spalać, wchodząc na przykład w dialog ekumeniczny czy międzyreligijny, jak to się dzieje w krajach na wskroś wielowyznaniowych. Cały swój wysiłek głoszenia Jezusa Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego może skoncentrować na pogłębianiu wiary katolików i wzmacnianiu ich tożsamości. Przekleństwem zaś, gdyż w katolickim kraju Kościół w naturalny sposób cieszy się powszechnym autorytetem, co niejednokrotnie może prowadzić do sytuacji, w której staje się on przedmiotem fałszywej adoracji rozmaitych manipulatorów. Przede wszystkim tych politycznych, którzy wspierając się kościelnym autorytetem, starają się wygrywać swoje partykularne interesy. Przekonują więc wyborców, że ich skuteczność i odpowiedzialność polityczna powinny być mierzone nie tym, czy potrafią dobrze kierować państwem, ale tym, ile razy w pierwszym rzędzie pojawią się w Kościele, katolickiej radiostacji czy też przywołają nauczanie Jana Pawła II. Jeśli tak, to rodzi się pytanie, czy polski Kościół (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jarosław Makowski - ur. 1973 jest filozofem i teologiem, dyrektorem Instytutu Obywatelskiego w Warszawie, wykładowcą w Wyższej Szkole Biznesu w Nowym Sączu, stale publikuje m.in. w "Gazecie Wyborczej", "Rzeczpospolitej", "Dzienniku Gazecie Prawnej", ostatnio wydał książkę Kobiety uczą Kościół (2007). (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Kościół zaangażowany społecznie

Żurek na Łysej Górze

Czekam, przyjdź, Panie!

Tlen globalnej wioski

Urlop w... klasztorze


komentarze



Facebook