Chodzi o miłość
Oz 6,3-6 Rz 4,18-25 Mt 9,9-13

„Miłości pragnę, nie krwawej ofiary, poznania Boga bardziej niż całopalenia” – woła dziś prorok Ozeasz i jest to głos niezwykle aktualny. Ciągle bowiem aktualne jest napięcie między praktykami pobożnymi a miłością Boga.

Spełnianie praktyk pobożnych przynależy do ludzkiej natury i stanowi ważną część życia. Jest to jedyny sposób odwzajemnienia Bogu wielkiej miłości, którą nas ukochał, a która skłoniła Go do tego, by zesłać swojego jednorodzonego Syna, abyśmy mieli życie wieczne.

Praktyki religijne występowały we wszystkich kulturach. Niestety, w dzisiejszych rozwiniętych społeczeństwach Europy zanikają. Jest to sytuacja kryzysowa, która stale narasta. Nie można jednak koncentrować się jedynie na ich przywracaniu do życia, tak jak nie można wlewać „młodego wina do starych bukłaków”. Chodzi o coś więcej. Bóg chce miłości, nie rytuału, poznania, jaki jest naprawdę, a nie namiastki w postaci ofiary całopalnej. Chodzi o miłość do Boga, która powinna się wyrażać przez nasze praktyki religijne. Miłość domaga się przede wszystkim poznania i uwierzenia jej. Jakże pięknie byłoby, gdybyśmy mogli stwierdzić za autorem Pierwszego Listu św. Jana Apostoła: „Myśmy poznali i uwierzyli miłości, jaką Bóg ma ku nam”.

Miłość to przede wszystkim miłosierdzie. Tego jej oblicza nie potrafili zauważyć faryzeusze. Uważali się za zdrowych. Natomiast celnicy i grzesznicy będący na uczcie wraz z Jezusem instynktownie wyczuli, że przyszedł do nich rabbi, który jest również lekarzem – potrzebowali go, potrzebowali miłosierdzia.

To wezwanie „Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary” jest skierowane i do nas. Jak mamy je spełnić? Ukazał nam to Jezus – nie gardził innymi ludźmi, nawet wielkimi grzesznikami, ale zbliżał się do nich jak lekarz do chorych. Pouczył nas: „Jeśli przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam sobie przypomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim”. Albowiem „kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi”. Ofiara zawsze musi być połączona z miłością.

     


zobacz także

Bądźmy prorokami!

ŁATWIEJ POŁYKAĆ TABLETKI

CO TO ZNACZY, ŻE JEZUS NAS ODKUPIŁ?

Ogród dziwności

okladka


komentarze



Facebook