Święta albo żadna
Syr 3,2-6.12-14 Kol 3,12-21 Mt 2,13-15.19-23

Liturgiczny tytuł niedzieli po Bożym Narodzeniu brzmi: Świętej Rodziny Jezusa, Maryi i Józefa. Potocznie mówimy: Najświętszej Rodziny. Najświętsza, świętsza, święta… i stopień zerowy: żadna. Aby istnieć, rozwijać się, wspólnota rodzinna musi być święta. W przeciwnym razie nie będzie to żadna rodzina.

W listopadzie byłem na pielgrzymce. Kiedy znaleźliśmy się w autokarze z Tuluzy do Lourdes, zwróciłem się do pielgrzymów: – Jeśli życie nie jest świadomą pielgrzymką, wtedy jest błąkaniem się bez celu. Trzeba wiedzieć, skąd wyszliśmy i dokąd idziemy. Nie mamy istnienia sami z siebie, mamy je od Boga Ojca, idziemy Drogą, którą jest Chrystus, ożywieni i poruszani mocą Ducha Świętego. Idziemy do Domu najlepszego Ojca i najmilszej Matki.

Nazajutrz, w Asyżu, po porannej mszy św. i zwiedzeniu dolnego i górnego kościoła zaproponowałem, aby odmówić Różaniec. Gdy usiedliśmy w holu, poprosiłem, aby zebrane osoby podzieliły się ze sobą tym, co w ostatnim czasie było dla nich ważne. Każda wypowiedź miała swoją wagę, ale zastanowiły mnie szczególnie słowa naszej przewodniczki. Uderzyło ją to, że jeśli nie jesteśmy pielgrzymami, to jesteśmy wagabundami, stajemy się bezdomnymi włóczęgami. Los bezdomnego to niewątpliwie najsmutniejsza rzecz na tej ziemi, bez domu, bez rodziny, bez przyjaciół, bez środków do życia. Straszliwa samotność ciemnych nocy i głodnych dni, brak przyjaznego serca.

W rodzinie się rodzimy, wychowujemy. To ode mnie, od moich wyborów i decyzji zależy, jaką drogę życia wybiorę. Moja rodzina będzie albo święta, albo żadna. Źródłem rodzinnej wspólnoty jest sakramentalne ślubowanie miłości i wierności małżeńskiej. Z nich z kolei bierze się świętość poczętego życia. Poprzez sakramenty i modlitwę, poprzez liturgię „domowego Kościoła” te źródła są ciągle ożywiane i pogłębiane. Zróbmy rachunek sumienia. Jak jest z tą świętością naszych chrześcijańskich rodzin? Ile czasu poświęcamy na modlitwę? Czy odnosimy się do siebie z miłością? Czy Pan Bóg i wzajemna miłość są na pierwszym miejscu w naszych rodzinach?

Jezu, Maryjo, Józefie święty, bądźcie ze mną przy skonaniu.

     


zobacz także

BOSKI NADMIAR

Kupą mości Panowie

"POTOPU" NIE OGLĄDAM

Dwa sposoby "bycia ciałem"

ŻARTY SIĘ SKOŃCZYŁY


komentarze



Facebook