Czas po próbie
Próba w swoim trwaniu przynosi już obfite owoce, odkrywając w człowieku niepodejrzewane wcześniej zasoby dobra, siły i wdzięczności.

Nie ma innego sposobu na sprawdzenie naszej wierności Bogu, jak tylko przyłożenie do naszego życia miary wytrwałości, która doskonali się w różnego rodzaju próbach. Tak przynajmniej myśli św. Benedykt. Nie trzeba sobie jednak wyobrażać próby jako bezwzględnego egzaminu — monologu ze złożonych Bogu obietnic, bo próba jest zawsze dialogiem: wierności z wiernością, obecności z obecnością, nawoływania z nawoływaniem. W czasie trudnym, jałowym, przepełnionym cierpieniem bywa i rozpaczą. Próba tym różni się od nieszczęścia, że z natury swojej zdąża do szczęścia większego, bez oglądania się na to, co już się zdobyło, jest etapem, ćwiczeniem, jest dynamiczna, może być sporem, walką, ma wewnętrzny horyzont — dlatego nie zadowala się zbyt pospiesznymi, pełniącymi rolę środków uśmierzających odpowiedziami. Można powiedzieć, że próba to ambitne doświadczenie naszej wielkości.

Nieszczęście tymczasem ma również dynamikę, ale niszczącą, zdaje się wydarciem nam czegoś z rąk, wydarciem nas samych ze stanu poprawnego szczęścia: niedostatecznego czasami, ale wystarczającego nam tak naprawdę w zupełności. Nieszczęście ma również swoją optykę i swój horyzont, który nazywam nieodwołalnością: to się nie wróci, nie wskrzesi, nie odzyska, a nawet jeśli moją pustkę zapełni jakieś szczęście, to szczęście to nie będzie takie jak przedtem.

Język intuicyjnie dotyka tych dwóch odmiennych rzeczywistości, bo przecież mówimy o „spotkanym nieszczęściu&rd (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Michał Zioło OCSO - ur. 1961, drogę zakonną rozpoczynał jako dominikanin, w 1987 roku przyjął święcenia kapłańskie. W 1995 roku przeszedł do trapistów. Jest autorem książek, m.in. "Dziennik Galfryda"; "Bobry Pana Boga"; "Mamo, mamo, ile kroków mi darujesz?"; "Piosenka humbaka". Pod koniec ubiegłego roku nakładem Wydawnictwa W drodze ukazał się wywiad-rzeka z Michałem Zioło pt. "Po co światu mnich?" Mieszka w opactwie Notre-Dame d'Aiguebelle na południu Francji. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

O powołaniu

Na śladach Ojca

Andrzej

O pogardzie

Bobry Pana Boga


komentarze



Facebook