Archwium > Numer 372 (08/2004) > Listy do fraterni > O początkach paschalnej drogi wspólnoty

O początkach paschalnej drogi wspólnoty
Nie zbudujemy nigdy pokoju między nami, jeśli wzorem Chrystusa nie ukończymy raz rozpoczętych rzeczy. Chrystus nie porzucił swojej misji, nie zrażał się zatwardziałością serc najbliższych współpracowników, ale krok po kroku - nauczając i dobrze czyniąc - przybliżał się do Jerozolimy, w której oddając życie, miał zwyciężyć śmierć.

Wybór życia wspólnotowego związany jest u św. Benedykta z „wyrzeczeniem się własnych chęci” (Prolog 3). Ten postulat wynika z jego bardzo jasnej logiki wspólnotowej, według której to nie my wybraliśmy Boga, lecz to „Jego miłość nas uprzedziła”, bo Bóg kocha zawsze pierwszy, i to nie nasz dom, wspólnota zamieszkiwane są przez Boga, lecz to właśnie my mieszkamy u Niego! Pod Jego dachem mamy być „mistrzami komunii”. W tej perspektywie wyrzeczenie nie jest celem samym w sobie, ale skutecznym środkiem przylgnięcia do Chrystusa, który objawia się we wspólnocie przez moich braci i siostry.

Przychodząc do wspólnoty, człowiek „wyrzeka się siebie dawnego”: swoich niecierpliwości, egocentryzmu, samowystarczalności i niestabilności, uczy się słuchać i rezygnować ze zbyt pospiesznych i przemądrzałych odpowiedzi. Dopuszcza do głosu innych, nie strzeże zazdrośnie swoich darów, ale oddaje je na służbę wspólnocie, nie oczekując w zamian pochwały, szacunku i przywilejów. Stara się być otwarty na korekcje swojego postępowania, przyjmowanie uwag, walczy ze swoim gniewem i kłótliwością, nie używa wypracowanych sposobów poniżania innych, strzeże się kpin i ironii, stara się natomiast być domyślny, całym sercem próbuje zrozumieć komunikat wysłany przez współbrata — w żadnym wypadku nie wolno nigdy powiedzieć: „tak naprawdę nie wiem, o co ci chodzi”, bo najbardziej niezdarny p (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Michał Zioło OCSO - ur. 1961, drogę zakonną rozpoczynał jako dominikanin, w 1987 roku przyjął święcenia kapłańskie. W 1995 roku przeszedł do trapistów. Jest autorem książek, m.in. "Dziennik Galfryda"; "Bobry Pana Boga"; "Mamo, mamo, ile kroków mi darujesz?"; "Piosenka humbaka". Pod koniec ubiegłego roku nakładem Wydawnictwa W drodze ukazał się wywiad-rzeka z Michałem Zioło pt. "Po co światu mnich?" Mieszka w opactwie Notre-Dame d'Aiguebelle na południu Francji. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

O Bożym przebaczeniu

Dziedzictwo i tożsamość

Most na środku rzeki

Czas po próbie

Ona, Elle


komentarze



Facebook