Ku górze!
Dz 1,1-11 Ef 1,17-23 Łk 24,46-53

Góra Oliwna, ogród – miejsce, które lubił Jezus i apostołowie. Dobre miejsce na modlitwę – poza murami miasta, ciche, osłonięte drzewami, położone jakby bliżej nieba, bo na górze. Po pamiętnej nocy w Ogrójcu, po zdradzie Judasza i ucieczce innych apostołów to miejsce budzi złe, bolesne wspomnienia. A jednak Jezus właśnie tam ich prowadzi i tam wstępuje do nieba. Jakby chciał zatrzeć w pamięci uczniów bolesne wspomnienia, przysłonić je tym nowym, ostatnim na ziemskiej drodze wydarzeniem – wstąpieniem do Ojca. Uczniowie pozwolili się tam poprowadzić.

Takich bolesnych miejsc – wspomnień, porażek, zdrad mamy wiele. I często są one związane z tym, co było dla nas cenne, co kochaliśmy. Najgłębsze rany dotyczą tego, co dla nas ważne, a nie tego, co obojętne. Może to być przyjaźń, która nas do tego stopnia rozczarowała, że unikamy już takich związków; chęć pomocy, która została wykorzystana – nie chcemy więc już pomagać; może prawdomówność albo uczciwość – zlekceważone i wyśmiane jako nasza słabość; pobożność wykpiona przez kogoś…

Trzeba pozwolić Jezusowi przeprowadzić nas przez te miejsca. Przyjaźń zdradzona – a jednak warto budować przyjaźnie, bo w oczach Jezusa mają one ogromną wartość; uczciwość wykorzystana – to boli – a jednak przed Bogiem uczciwość ma nieskończoną wartość; pobożność wyśmiana – ale jakże Bóg ceni prawdziwą pobożność.

Gdy Jezus zostaje uniesiony do nieba, apostołowie patrzą ku górze – podnoszą oczy, podnoszą głowy, prostują się. Wniebowstąpienie Jezusa sprawia, że ich nadzieja, ich pragnienie nabiera takiego kierunku: ku górze! Aniołowie wprawdzie mówią: „dlaczego gapicie się w niebo?”, więc idą na krańce świata, ale ta postawa wyprostowana, ta zdolność patrzenia ku górze, kierunek, który wskazał Jezus, już im pozostaje: zawsze szukają tego, co w górze.

Komu wstępujący do nieba Jezus wskazuje kierunek, kto w Nim złożył nadzieję, nie będzie tylko tępo patrzył w ziemię. Sprosta wszystkiemu, co go spotka, będzie szedł przez życie wyprostowany.


Cyprian Klahs OP - ur. 1969, dominikanin, przełożony braci studentów, napisał m.in. "Pamiętniki Jonasza i inne apokryfy" (W drodze 2016). Mieszka w Krakowie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

DWIE SĄ DROGI

Zaryzykować miłość

Zdolni do miłości

KOCHAM... NIENAWIDZĄC

NA ZAKUPY


komentarze



Facebook