Bierzcie, Ja wam daję
1 Krl 19,4-8 Ef 4,30-5,2 J 6,41-51

„Wstań, jedz, bo przed tobą długa droga” – mówi Bóg do Eliasza (1 Krl 19,7). Prorok je i pije, a następnie mocą tego pożywienia idzie przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy. Celem jego wędrówki jest góra Horeb, na której Pan niegdyś ukazał się Mojżeszowi, a teraz objawi się Eliaszowi „w szmerze łagodnego powiewu”.

Życie chrześcijanina często porównuje się do drogi. Żyjemy w świecie, ale nasza ojczyzna jest w niebie. Wędrujemy do domu Ojca. Jezus przeszedł już tę drogę, a teraz jest Tym, który nam pomaga. Trudna i daleka droga wymaga przewodnika, ale także odpowiedniego pożywienia, które pozwala radzić sobie z trudem i wysiłkiem. Rodzaje posiłków mogą być różne. Anioł przyniósł Eliaszowi podpłomyk i dzban z wodą. Izraelici podczas wędrówki przez pustynię jedli mannę zesłaną z nieba przez Boga. Dziś w kręgu naszej kultury najczęstszym pożywieniem jest chleb.

Jezus mówi o sobie: „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba” (por. J 6,51). Jest On prawdziwym chlebem – kto Go spożywa, ten ma w sobie życie. Jezus ostrzega: „Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie” (J 6,53) i dodaje: „Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim” (J 6,56).

W chrześcijaństwie niezwykłe jest to, że do Boga idziemy z pomocą Boga. Bóg to nie tylko Ten, który nas prowadzi. Bóg, Jezus Chrystus sam jest drogą, która prowadzi nas do Ojca. Świetnie wyczuwali tę prawdę mistycy. Dla świętej Katarzyny ze Sieny Chrystus był mostem od człowieka do Boga.

W dzisiejszej Ewangelii Bóg ukazuje nam perspektywę życia wiecznego, stawiając przed nami dwa warunki jego osiągnięcia: wiarę i spożywanie ciała i krwi Chrystusa. Nieprzypadkowo wiara jest zestawiona z tajemnicą Eucharystii. Msza święta jest szczególnym miejscem dla wiary – bez niej Najświętsza Ofiara jest niemożliwa, ale równocześnie poprzez Eucharystię nasza wiara wzrasta. Tajemnica Eucharystii to przede wszystkim tajemnica nieskończonej miłości Boga do człowieka. Bierzcie, Ja wam daję – mówi Pan. Obecna jest w niej cała Trójca Święta. Piękne porównanie z teologii wschodniej mówi, że Ojciec jest w Eucharystii ołtarzem, Syn jest ofiarą, a Duch Święty jest Tym, który usługuje.


Radosław Broniek OP - ur. 1974, dominikanin, dyrektor Dominikańskiego Centrum Informacji o Sektach i Nowych Ruchach Religijnych, duszpasterz Wspólnoty Uwielbienia i Ewangelizacji "Janki", mieszka w Krakowie (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

CZY JOGA TO GRZECH?

TU JEST DOŚĆ CISZY

REALNOŚĆ MAGII

PROŚCIE, A PRZYJMIECIE

NIEZBĘDNIKI MODLITWY


komentarze



Facebook