Nie wymyślisz łaski
Prz 9,1-6 Ef 5,15-20 J 6,51-58

Człowiek jest zakochany w teorii i idei. Tworzy je na własny użytek, dbając szczególnie o to, aby były wzniosłe i wnikliwe, tłumaczące to, co w życiu boli, czego się można lękać. To właśnie ból i lęk robią nam dyktando z ideowości. Istota ludzka otwiera warsztat, rozkłada odpowiednie instrumentaria i zaczyna kreować teorie, które staną się kluczem do zrozumienia i zaakceptowania bolesnej rzeczywistości. Towarzyszy temu często przybieranie postawy wiecznego poszukiwacza prawdy, który zabłąkał się na obrzeżach wiary i zwątpienia.

Człowiek zmaga się, tocząc boje, które nadałyby życiu choćby pozór sensowności. W pośpiechu, popędzani upływającym czasem zbyt krótkiego życia, wydzieramy naszej banalnej codzienności kawałek po kawałku przeżytego dnia, drżąc i lękając się, by kiedy przyjdzie ten ostatni dzień, ktoś nie napisał zbyt gładkiego wiersza o naszym życiu i nie przypieczętował boju rzuconą pośpiesznie grudką ziemi. Potrzebujemy idei, by mieć poczucie, że dobrze żyliśmy, że nie przegapiliśmy krótkich godzin istnienia. Każdy z nas tęskni za prawdziwym życiem, podejrzewając – jak larwa motyla tkwiąca jeszcze w kokonie – że jest ono przed nami, że można żyć inaczej, pełniej.

Jezus dziś ma dla każdego z nas Dobrą Nowinę. Jest nią lekarstwo na życie, które trawi bezlitosna ludzka ideowość: „Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie” (J 6,53). Choćbyś nie wiem jak starał się wznosić ogromny gmach swojego życia, oparty jednak tylko na ludzkich przebłyskach roztropności; choćby twoje pomysły na życie były pobożne, a nawet święte, to w porównaniu z tym, co pragnie dać Ci dzisiaj Bóg, są one niczym. Dlaczego? Jezus daje Ci siebie. Bóg daje się tobie w Eucharystii, byś go spożył i byś zaczął prawdziwie żyć. Nigdy – jak pisał dominikański mistyk Jan Tauler – nie zdołasz wymyślić łaski! Nie idea cię zbawi, tylko łaska. Jest nią zawarte w Eucharystii prawdziwe Życie, Sens przenikający twój absurd i zmęczenie życiem. Tu znajdziesz wszystko, czego chcesz, czego tylko możesz zapragnąć.

Usiądź, zatrzymaj się. Zamknij swój warsztat teorii i idei, świętych i pobożnych pomysłów na życie. Przestań gorączkowo wymachiwać transparentem twoich żądań i petycji. Posil się prawdziwym pokarmem i prawdziwym napojem! Nie trać szansy dawanej tobie każdego dnia. Przyjmij Ciało za życie świata, także twojego – już ocalonego świata!


Michał Adamski OP - ur. 1977, dominikanin, przeor klasztoru św. Jacka w Warszawie. Autor książek "Przejść pustynię, czyli od rozpaczy do nadziei" (2006) oraz "Miłość, która się spóźnia" (W drodze, 2012). (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Najpiękniejsze pojednanie

Zamiast chronić siebie

ZWYCIĘSTWO O SMAKU PORAŻKI

Arka wiary

WĘDROWNA IKONA


komentarze



Facebook