Archwium > Numer 345 (05/2002) > O nową kulturę życia i pracy > Czy gmina może pomóc bezrobotnym?

Czy gmina może pomóc bezrobotnym?
Zamożne samorządy nie muszą się martwić kwestią bezrobotnych, bo są usytuowane na terenach rozwiniętych gospodarczo. Jeśli zdarzają się w nich sytuacje odmienne, to znajdują one fundusze na likwidowanie skutków braku pracy.

Na gminę składa się zwykle niewielka społeczność, dlatego burmistrz czy wójt pracujący na jej rzecz jest osobą wszystkim znaną. W razie kłopotów do niego jest najbliżej. On też zazwyczaj bywa obciążany winą za niedole i niepowodzenia mieszkańców, m.in. za brak środków do życia spowodowany utratą pracy. Burmistrza Praszki bezrobotni wywieźli na taczce, w Złotowie okupowali Urząd Gminy. Pewnie nie posunęliby się do tak drastycznych kroków, gdyby gmina miała dość pieniędzy na organizację robót publicznych, mogła pomóc w ekonomicznym usamodzielnieniu się mieszkańców czy dysponowała środkami na zasiłki celowe. Niestety, jeśli mieszkańcy biedują, to i samorząd ma się nie najlepiej.

Nierówne szanse

Podejmując refleksję na temat bezrobocia w gminach, trzeba zdawać sobie sprawę z ogromnego zróżnicowania warunków życia społeczności lokalnych w naszym kraju. Przyczyny tego stanu są w znacznym stopniu niezależne od lokalnych władz. O możliwościach rozwoju gospodarczego gminy, a co za tym idzie rynku pracy, decyduje jej położenie. Całkiem odmienne możliwości stwarza usytuowanie w rozwiniętym gospodarczo regionie, w sąsiedztwie dużej aglomeracji miejskiej wraz ze zlokalizowanym na jej terenie węzłem autostrad aniżeli otoczenie nieprzydatnych nawet z rolniczego punktu widzenia piaszczystych gleb i mało atrakcyjnych lasków w znacznej odległości od centrów rozwojowych.

Duże znaczenie dla wysokości dochodów samorządu ma (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Marian Walny - ur. 1949, absolwent Politechniki Poznańskiej, specjalista od ochrony środowiska i gospodarki przestrzennej, wykładowca UAM, w latach 1990?1998 wójt gminy Komorniki, od roku 2000 wójt w Mieleszynie, żonaty, mieszka w Wirach koło Poznania. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Chrystus i tłum

Odcienie ciemności

Dzieje Abrahama Wyrwikufla (II)

Duszpasterz po wsze czasy

NIEDOWARTOŚCIOWANI


komentarze



Facebook