Archwium > Numer 336 (08/2001) > Aby byli jedno > Protestant o "Dominus Iesus"

Protestant o "Dominus Iesus"
W XVI wieku protestantyzm uratował Kościół katolicki przez to, że zmuszał go do myślenia, pobudzał, a reformy wewnętrzne uczynił niezbędnymi. Jeżeli czytamy części "Dominus Iesus" odnoszące się do misji, chrześcijańskiej tożsamości, do prawdy o Bogu, do Objawienia, możemy spytać, czy w XXI wieku Kościół katolicki ocali protestantyzm.

Tekst niniejszy to kilka uwag na temat dokumentu Kongregacji Nauki Wiary Kościoła rzymskokatolickiego, podpisanego przez papieża Jana Pawła II w dniu 6 sierpnia i opublikowanego we wrześniu 2000 roku.

Domine Iesu, miserere nobis! Taki wykrzyknik znalazł się na końcu komentarza w jednym z niemieckich pism ewangelickich. W tym kontekście dowcipnie brzmiące zawołanie jest wyrazem zwątpienia i obaw, którym autor artykułu — wraz z licznymi i odpowiedzialnymi protestanckimi przełożonymi kościelnymi i teologami — daje wyraz; obaw, że dokument jest krokiem wstecz na drodze zbliżenia ekumenicznego. Inni, głównie autorzy katoliccy, widzą tylko pozytywy dokumentu i za marginalne uważają to, na co oburza się strona protestancka. (...)

Oczywiście, dokument ten, o charakterze ogólnym, nie zawiera stwierdzeń o konsekwencjach prawnych, nie sugeruje zmian wypracowanych już stosunków ekumenicznych. Natomiast, jeśli przyjmiemy argumentację teologów katolickich, twierdzących, iż w porównaniu z nauką II Soboru Watykańskiego dokument nie mówi nic nowego, wówczas musimy stwierdzić, że ruch ekumeniczny był bardzo naiwny, jeśli chodzi o rozumienie stosunku Kościoła katolickiego do Kościołów niekatolickich — w każdym razie przedwczesne były nadzieje na to, że słownictwo używane przez II Sobór Watykański stanowi tak zasadniczy przełom, by być znakiem możliwości zjednoczenia. Zanim dojdziemy do tak brzemiennej w skutki oceny, przypatrzm (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


István Bogárdi Szabó - pastor, profesor Akademii Teologicznej Kościoła Reformowanego (kalwińskiego) w Papa, kieruje jedną z parafii swego Kościoła w Budapeszcie, żonaty, ma czwórkę dzieci. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

OBIETNICA

Ojcze nasz...

NAŚLADOWCA CZY UCZEŃ

Tęsknota i przyjaźń (1)

FUKSIARZ


komentarze



Facebook