Rozrzucać ziarno
Kościół ma tę odwagę, że ciągle czerpie z przeszłości, z Wydarzenia sprzed 2000 lat. Ma swoją ciągłość, ale również potrafi otwierać się, przyjmować nowe kultury, wyzwania, potrafi wybiegać w przyszłość. Kościół nie boi się, że to może rozbić teraźniejszość. Spoglądanie w przeszłość bez kierowania wzroku ku wieczności byłoby ucieczką. Z kolei patrzenie w przyszłość bez spojrzenia na korzenie zubożałoby i prowadziło do różnych iluzji.

Ojcze Macieju, 2 czerwca, w jednym dniu, był Ojciec na Lednicy i w Sandomierzu — w miejscach, które są matecznikami. Na Lednicy Polacy przyjęli chrzest, w Sandomierzu zrodziła się polska tradycja dominikańska, ta męczeńska — legenda głosi, że z rąk Tatarów zginęło 49 braci.

To było rzeczywiście nagromadzenie świętych wydarzeń. W dzień Zesłania Ducha Świętego nastąpił powrót dominikanów po roku na Lednicę i po 137 latach do Sandomierza; ten drugi był dla nas większym przeżyciem emocjonalnym.

Ustaliłem z biskupem Wacławem Świerzawskim, że odbędzie się on 2 czerwca, bo wtedy w kalendarzu liturgicznym wypada wspomnienie świętych męczenników sandomierskich. Parę dni później zadzwonił Jasiu Góra, że Lednica już tętni, prosił, żebym jakąś pieczęć otworzył, różańce rozdawał... I powiedział, że to będzie... 2 czerwca. Jęknąłem...
   — Jasiu, może coś przełożyć...
   — Nie da się, już ogłoszone, nie da się.
   — Jasiu, co robić?
   — Załatwimy samolot, może helikopter, to jedyne wyjście.

Pomimo swego ornitologicznego nazwiska zbytnio nie lubię latać, ale rzeczywiście to było jedyne rozwiązanie. Nie mogliśmy przesunąć na inny dzień ani jednego, ani drugiego. Tak musimy działać w naszym bogactwie liturgicznym. Pokazywać, że potrafimy ożywić stare, święte miejsce i równocześnie nie przerwać tradycji m (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Maciej Zięba OP - ur. 1954, dominikanin, znawca i popularyzator myśli Jana Pawła II, autor kilkuset publikacji w prasie krajowej i zagranicznej oraz kilku książek, m.in. "Kłopot za kłopotem. Katolik w dryfującej Europie" (Poznań 2015), "Papieska ekonomia. Kościół-rynek-demokracja" (Kraków 2016), w latach 1998-2006 prowincjał Polskiej Prowincji Dominikanów. Mieszka we Wrocławiu. (wszystkie teksty tego autora)

Jan Grzegorczyk - pisarz, w latach 1982-2011 roku redaktor miesięcznika "W drodze". Wydał m.in. "Dziurawy kajak i Boże miłosierdzie", pięcioksiąg "Przypadki księdza Grosera", opowiadania "Niebo dla akrobaty", powieści "Chaszcze i Puszczyk". Jego ostatnią książką jest Święty i błazen, rozmowa z Janem Górą, która jest swoistym testamentem ojca Jana. (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także

Do wszystkich!

SPOTKAĆ CHRYSTUSA W EUCHARYSTII

Solidarność na rozdrożu

TU NIE CHODZI O SAMOCHÓD PROBOSZCZA

Rak społeczeństwa


komentarze



Facebook