Archwium > Numer 335 (07/2001) > Marginalia > Żart mistrza Fulberta

Żart mistrza Fulberta
Jeśli jesteś człowiekiem, to musisz pracować, jeśli zaś aniołem, to nie masz tu czego szukać. Jest to nauka prostej i zdrowej ascezy, która nie czyni z życia duchowego okazji do ucieczki w krainę fantazji i mrzonek, ale spokojnie i dogłębnie przemienia serce człowieka. Jan, skruszony, prosi o przebaczenie i naprawia swoje życie.

Fulbert z Chartres nie był Francuzem, nie dajmy się zmylić jego przydomkowi. Urodził się w Italii, prawdopodobnie w okolicach Rzymu, w roku 960. Pewne elementy swojej biografii odkrywa przed nami w ponad stu listach skierowanych do przyjaciół.

Z nędzy

Był dzieckiem ubogiej rodziny. Kiedy, wstąpiwszy na tron biskupi, wspomina swoje dzieciństwo, mówi, iż na wyżyny społecznej i kościelnej hierarchii został powołany de sorde, co można przetłumaczyć „z brudu” lub „z nędzy”. Jego inteligencja wcześnie zwróciła uwagę miejscowego biskupa: chłopiec zostaje skierowany do szkoły i w kilka lat potem wyświęcony na kapłana. Nie wiemy, dlaczego znalazł się w Rzymie, ale możemy domyślać się, że wysłano go tam, by kontynuował studia, skoro — jak sam wspomina — zachodził regularnie do biblioteki papieskiej, aby czytać, a nawet wypożyczać księgi. To właśnie tam poznał papieża Jana IX i jego przyjaciela, wielkiego uczonego, Gerberta z Aurillac.

Wędrówki za wiedzą

Wieki X i XI są świadkami narodzin sieci szkół teologicznych zorganizowanych najczęściej wokół katedr lub opactw, przyciągających studentów sławą wykładających tam mistrzów. Bogactwo tych, często niewielkich, ale silnych centrów naukowych powoduje, iż w Europie rozpoczyna się proces osiągający swe apogeum w XII wieku, ale trwający z mniejszym lub większym nasileniem przez całe średniowiecze; proces, który można by nazwać intelektualną migr (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Paweł Krupa OP - ur. 1965, dominikanin, historyk mediewista; był dyrektorem Instytutu Tomistycznego, obecnie jest kapelanem sióstr dominikanek klauzurowych w Radoniach pod Warszawą. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

WIARA I KULTURA

Superoferta

Przygotowanie na koniec świata

SKĄD MAM WIEDZIEĆ, ŻE TO GŁOS BOGA?!

PRZYJĄŁ CIAŁO I STAŁ SIĘ CZŁOWIEKIEM


komentarze



Facebook