Archwium > Numer 330 (02/2001) > Czy zjedzą nas sekty? > Mój eksperyment z metodą Silvy

Mój eksperyment z metodą Silvy
Nagle zdałem sobie sprawę z antychrześcijańskiego charakteru metody. Bardzo powoli zaczął przebijać się do mojej świadomości fakt, że stosowane niegdyś przeze mnie techniki mają charakter okultystyczny.

Na początku 1995 roku podjąłem współpracę z firmą proponującą uczniom szkół podstawowych i średnich kursy, które miały pomóc im w zwiększeniu tempa oraz efektywności uczenia się. Ćwiczyliśmy zdolności poznawcze — koncentrację uwagi, pamięć, myślenie logiczne i kreatywność. Zaszczepiałem młodym ludziom swą wiarę w potęgę umysłu.

W pewnym momencie kierownictwo firmy wpadło na pomysł, by — w celach reklamowych — absolwenci naszych kursów dokonali jakiegoś spektakularnego wyczynu, np. ustanowili rekord Guinnessa w dziedzinie zapamiętywania. Idea ta spodobała mi się i zdecydowałem się na prowadzenie zajęć według eksperymentalnego programu, który miał przygotować kilka wybranych osób do zapamiętania i odtworzenia ciągu 1000 losowo wybranych elementów (cyfry, litery). W pewnym momencie podjąłem decyzję, by razem z uczestnikami eksperymentu wziąć udział w kursie metody Silvy, gdyż jednym z jego elementów jest ćwiczenie technik zapamiętywania, zbliżonych do tych, którymi się posługiwaliśmy. Pomyślałem, że taka konfrontacja na pewno nie zaszkodzi, a może wniesie coś nowego do naszej pracy i w jakiś sposób pomoże.

Pierwszy raz o metodzie Silvy usłyszałem parę miesięcy wcześniej od mojej znajomej. W jej relacji ciągle pojawiał się termin „alfa”, określający taki stan umysłu, w którym pełniej wykorzystuje on swoje nadzwyczajne możliwości. Potraktowałem to świadectwo dość sceptycznie. Uważałem, ż (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.

     


zobacz także

NIE JESTEM GODZIEN

Serce Kościoła w Mielżynie

Jak Bóg łagodni i cierpliwi

DOBRZE, ŻE JESTEŚ MÓJ BLIŹNI

Zadziwienie Pana Boga


komentarze



Facebook