Archwium > Numer 329 (01/2001) > Rodzina > Współczesny model rodziny

Współczesny model rodziny
Zaangażowanie kobiet w pracę zawodową dało więc szansę większego zaangażowania się ojca w życie rodziny. Współdziałający mąż nie matkuje, lecz ojcuje. Współczesny ojciec - absolwent szkoły rodzenia - radzi sobie nie gorzej niż matka.

Współczesny model rodziny

Wychodząc z założeń personalizmu, rodzinę można określić jako wspólnotę utworzoną przez: mężczyznę jako osobę, męża i ojca, kobietę jako osobę, żonę i matkę oraz dzieci będące darem dla swych rodziców, podobnie jak ci są darem dla nich. Małżonkowie jako mąż i żona dopełniają się, ich wspólnota życia została zbudowana na podłożu płci dopełniających się wzajemnie. Jako ojciec i matka również się dopełniają: ich wkład w powstanie nowego życia jest wymiernie równorzędny: poczęcie dziecka następuje w wyniku połączenia się 23 chromosomów mieszczących się w główce plemnika z 23 chromosomami zawartymi w komórce jajowej. Trudno sobie wyobrazić ściślejsze dopełnienie: dziecko jest i będzie do końca życia obrazem nierozdzielności jego rodziców.

Pozostaje jeszcze osoba — jest ona bytem autonomicznym, niepodlegającym dopełnianiu się. Jest bytem kompletnym. Na tej płaszczyźnie możliwe jest więc jedynie wzajemne wspieranie. Więź tworzy stale pogłębiające się porozumienie. Jednak nawet w najbardziej uwewnętrznionej komunii odrębność osób pozostaje nienaruszona. Chiara Lubich porównuje realizowanie się małżonków w drodze ku Absolutowi do wędrówki na sąsiednich promieniach w kierunku słońca, które ten Absolut wyraża. Są sobie najbliżsi jak dwa sąsiadujące z sobą promienie, pomiędzy którymi nie ma już żadnego innego. Niemniej są to dwa odrębne promienie, które nigdy się z sobą nie zlewają.


Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Włodzimierz Fijałkowski - ur. 1917, ginekolog położnik, więzień obozów koncentracyjnych, szykanowany przez Komitet Uczelniany PZPR Kliniki Ginekologii i Położnictwa w Łodzi za odmowę dokonywania aborcji, został zwolniony z pracy, w roku 1981 oficjalnie przeproszony wrócił na uczelnię, gdzie w 1992 roku otrzymał tytuł profesora, twórca Szkoły Rodzenia i promotor programu Naturalnego Planowania Rodziny, autor ponad 150 artykułów oraz 26 książek, zmarł w 2003. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

W obronie prawa do życia od poczęcia

Człowiek w pierwszej fazie życia

Człowiek realizuje się w ciele

Ekologiczne spojrzenie na płeć człowieka

Ojcze, przebacz im...


komentarze



Facebook