Archwium > Numer 329 (01/2001) > Dominus Iesus > Nota Kongregacji Nauki Wiary o określeniu "Kościoły siostrzane"

Nota Kongregacji Nauki Wiary o określeniu "Kościoły siostrzane"
W numerze 12/2000 zamieściliśmy list p. Piotra Thieme, w którym pisze o "Nocie nt. wyrażenia <>". Uważa on, iż "Nota", która dotarła do opinii publicznej łącznie z "Dominus Iesus", wzbudziła najwięcej kontrowersji. Zgodnie z sugestią o. Jacka Salija uznaliśmy, iż warto tę "Notę" przedstawić naszym czytelnikom.

Ekscelencjo!

W ostatnich latach uwaga Kongregacji zwraca się ku problemom wypływającym ze stosowania terminu „Kościoły siostrzane”. Określenie to pojawia się w dokumentach magisterium, lecz stosowane jest także w innych pismach i dyskusjach związanych z dialogiem między Kościołem katolickim a Kościołami prawosławnymi. Stało się ono cząstką wspólnego słownictwa na oznaczenie obiektywnej więzi istniejącej między Kościołem Rzymu a Kościołami prawosławnymi.

Jednak w niektórych publikacjach i w pismach teologicznych przyjął się zwyczaj stosowania tego określenia na oznaczenie Kościoła katolickiego z jednej strony, a Kościoła prawosławnego z drugiej, skłaniając ludzi do myślenia, że w rzeczywistości nie istnieje jedyny Kościół Chrystusa, lecz można go przywrócić przez pojednanie dwóch siostrzanych Kościołów. Poza tym, to samo określenie bywa przez niektórych niewłaściwie stosowane do stosunków między Kościołem katolickim z jednej strony a Wspólnotą anglikańską z drugiej. W tym sensie mówi się o „teologii Kościołów siostrzanych” lub o „eklezjologii Kościołów siostrzanych”, którą cechuje dwuznaczność i brak ciągłości w stosunku do pierwotnego poprawnego znaczenia występującego w dokumentach magisterium.

Chcąc uniknąć niejasności i dwuznaczności w posługiwaniu się określeniem „Kościoły siostrzane&rdqu (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.

     


zobacz także

BĄDŹMY WRAŻLIWI NA BEZPIECZEŃSTWO DZIECI I MŁODZIEŻY

okladka

okladka

listy nadesłane do redakcji

Modlitwa optymisty i wdzięcznego


komentarze



Facebook