Archwium > Numer 328 (12/2000) > Rowy i mosty w Kościele > Pęknięcie w Kościele czy krzywa Gaussa?

Pęknięcie w Kościele czy krzywa Gaussa?
Są artyści, którzy potrafią nawet zejść ze sceny, jeśli taka jest cena uratowania siebie - największej ze sztuk. Jak powiedział przed laty do twórców Jan Paweł II, w końcu będziemy rozliczeni z jednego talentu - talentu człowieczeństwa.

Wracam z Lublina z Kongresu Kultury Chrześcijańskiej. Naprzeciwko mnie w pociągu siedzi uśmiechnięty, starszy człowiek. Nie zna mnie. Zobaczyłem go wczoraj wieczorem w czasie przejmującego spotkania „Jedna ziemia — dwie świątynie”. Miało ono przypomnieć, że przed wojną w Lublinie żyły dwie wspólnoty religijne: chrześcijańska i żydowska. Z miejsc, gdzie przed wojną stała fara św. Michała i Wielka Synagoga, arcybiskup Józef Życiński i rabin Michael Schudrich wykopali ziemię. Dwoje dzieci — polskie i żydowskie — oraz ks. Romuald Weksler–Waszkinel, uratowany w czasie wojny przez polskie małżeństwo, zmieszali ją potem pod Bramą Grodzką, zwaną też Bramą Żydowską, bo oddzielała niegdyś dwie dzielnice. Zasadzono w tej ziemi dwa krzewy winne — jeden z Lublina, a drugi z Rishon LeZion. Będą symbolizowały to, że kiedyś tutaj zgodnie współistniały dwie kultury, dwa narody, dwie świątynie.

Ziemia dotarła pod bramę, przekazywana z rąk do rąk w łańcuchu utworzonym przez ocalonych z zagłady Żydów i tych, którzy ich ratowali. Tam właśnie zobaczyłem mojego „znajomego” z pociągu — „Sprawiedliwego wśród narodów świata”.

Przesuwałem się wzdłuż „łańcucha życia” ku Bramie Grodzkiej wzruszony jak wszyscy uczestnicy tego niecodziennego pochodu. Z powodu psujących się mikrofonów z trudem wyławiałem nazwiska i zdarzenia przedstawiane przez bohaterów wieczor (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jan Grzegorczyk - pisarz, w latach 1982-2011 roku redaktor miesięcznika "W drodze". Wydał m.in. "Dziurawy kajak i Boże miłosierdzie", pięcioksiąg "Przypadki księdza Grosera", opowiadania "Niebo dla akrobaty", powieści "Chaszcze i Puszczyk". Jego ostatnią książką jest Święty i błazen, rozmowa z Janem Górą, która jest swoistym testamentem ojca Jana. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Czy zostaną po nich tylko garnki

Zdziwienie

Szczerbate stopy

Cmentarek

Czułe związki


komentarze



Facebook