Archwium > Numer 317 (01/2000) > Orientacje > Dwa światy, jeden Kościół

Dwa światy, jeden Kościół
Te dwa, tak różne i tak podobne wywiady-rzeki są ostatecznie wezwaniem do służenia drugiemu tym, co jest osobistym darem Bożym: pracą naukową i troską o bezdomnych, świadectwem biskupa i świadectwem zakonnicy? Nietrudno też zauważyć, że "być i myśleć?" bpa Nossola - stało się w praktyce "czynić", natomiast aktywność s. Chmielewskiej jest zbudowana na refleksji i namyśle. Tym, co ich łączy, i to w sensie najgłębszym, jest skupienie się na Chrystusie zmartwychwstałym i postawienie Go w centrum swojego życia.

Obie książki wyglądają prawie tak samo: ten sam format, czarna okładka, białe litery. Obie są wywiadami–rzekami. Na pierwszej jest fotografia ks. bpa Alfonsa Nossola, na drugiej — siostry Małgorzaty Chmielewskiej. Pierwsza nosi tytuł: Być dla, czyli myśleć sercem, druga — Wszystko, co uczyniliście... Tytuły są dynamiczne przez nagromadzenie czasowników: być, myśleć, czynić. Jest w nich ukryte odniesienie do drugiego człowieka: być dla, wszystko czynić... (komu?). Wydano je w tym samym 1999 roku. Nie jest to jednak seria wydawnicza: jedną wydała „Księgarnia św. Jacka” w Katowicach, drugą — „Znak” w Krakowie. Czy więc te podobieństwa są pozorne? Czy siostrę Chmielewską i bpa Nossola łączy coś, oprócz faktu, że są oni ludźmi Kościoła?

Dzieciństwo mieli różne — bp Nossol urodził się przed wojną, na Śląsku Opolskim. Jego rodzice byli bardzo bogobojni i tak też wychowywali swoje ośmioro dzieci. Siostra Małgorzata przyszła na świat po wojnie, w Poznaniu. Jako dziecko mieszkała w wielu miejscach, m.in. w Grupie i Toruniu, rodzice nie dbali zbytnio o religijne wychowanie jej i brata. Wspomnienia siostry i biskupa mają jednak cechy wspólne: doświadczenie biedy i poczucie szczęścia. „Pamiętam, że naszym ulubionym daniem był chleb z margaryną, posypywany cukrem. (...) A jednak byliśmy bardzo szczęśliwi. Goniliśmy się po lesie, chodziliśmy po mleko do jakiejś staruszki...” — wspomina siostra Małgorzata. Rozmówca bpa Nossola, ks. Szymik, dziwi się: „Czas, w którym Ksiądz Biskup wzrastał, był bardzo trudny (...) krwawa, straszna wojn (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Dorota Cieślik - ur. 1965 w Szczecinie, ukończyła polonistykę na KUL, publikowała m.in. w "Tygodniku Powszechnym", "Więzi", "Życiu Duchowym", mieszka w Olkuszu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Przyjęłabym każde dziecko świata

Razem czy osobno?

Metafizyka wina

SZUKAM CZŁOWIEKA

Śmierć Mojżesza


komentarze



Facebook