Demon sztuki
W gruncie rzeczy ani artyści, ani duchowni nie decydują o kształcie i wystroju większości świątyń. Czyni to społeczeństwo. Świątynie, jakie wznosimy, obrazy, jakie wieszamy przy ołtarzu, świadczą nie tylko o naszym smaku, ale i naszej duchowości, naszej głębi lub jej braku, jakości naszych przeżyć i wielkości pragnień.

Dawny katechizm piękna

„Sobór Watykański położył podwaliny pod nową relację między Kościołem a kulturą, czego bezpośrednie konsekwencje dotyczą także świata sztuki. Relacja ta ma się rozwijać pod znakiem przyjaźni, otwartości i dialogu” — pisał w swoim Liście do artystów Jan Paweł II. Przesłanie skierowane do osób, które „z pasją i poświęceniem poszukują nowych epifanii piękna”, nie spotkało się we Francji z szerokim odzewem. Stało się raczej drugorzędną kwestią, zagadnieniem przeznaczonym dla nielicznych spośród tych, którzy zostali obdarzeni „szczególnym powołaniem i misją”.

„Le Figaro” postanowił zabrać głos, nie odnosząc się wprost do papieskiego Listu. „Czy Kościół wyrzekł się sztuki?” — pytał popularny dziennik w swoim cotygodniowym dodatku literackim. Czy nastąpił kryzys sztuki religijnej? Jeśli tak, to jakie są jego przyczyny? Dlaczego artyści stronią od Kościoła, a Kościół od artystów? Czy odpowiedzialność za ten stan rzeczy ponosi duch czasu, zlaicyzowane społeczeństwo i — co za tym idzie — zeświecczone instytucje kościelne? Dlaczego sprawy, o których dawno mówił Sobór, do dziś pozostają „papierowym przełomem”? Co z reformami Vaticanum II? — pytają najbardziej rozgoryczeni.

„Od Vaticanum II mówi się o «protestantyzacji» katolicyzmu” — stwierdził członek Akademii Franc (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Marek Wittbrot - ur. 1960, pallotyn, dziennikarz, autor tekstów poświęconych literaturze i sztuce współczesnej, mieszka w Paryżu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Wielkie i małe sprawy i sprawki

Stary Przyjaciel

Prawo do śmierci?

Nowy świat

Świątynia Przymierza


komentarze



Facebook