Przekorne dziewictwo
Seksualność dziewictwa posiada niezwykłą siłę. Motywy dziewicy nie pozostawiają cienia wątpliwości: źródłem mocy takiej kobiety jest nieuleganie chwilowym zachciankom. Jej seksualność jest nastawiona na nadzieję, na przyszłość, na miłość małżeńską, na dzieci i na Boga. Dziewictwo jest jednocześnie znakiem dojrzałej niezależności od mężczyzn. Zobowiązanie do czystości służy jako przygotowanie do kolejnego zobowiązania, którym jest całkowita i wyłączna miłość jednego mężczyzny.

No dobrze, przyznaję: mam dwadzieścia dwa lata i ciągle jestem dziewicą. Bynajmniej nie z braku okazji — spieszy dodać moja próżność. Gdybym kiedykolwiek w przeszłości czuła, że moja staromodna niewinność jest dla mnie niepotrzebnym ciężarem, z pewnością znalazłabym kogoś, kto pozwoliłby mi się go pozbyć. Jednak nigdy tak nie było. Dominujący prąd naszej kultury podpowiada mi, że za tym, iż jestem tak długo dziewicą, na pewno stoi jakaś przemożna siła. Może jest to nieopanowany strach przed mężczyznami, Bogiem czy przyłapaniem. Jestem w stanie wymienić kilka czynników, które przyczyniły się do tego, że jestem ciągle dziewicą. Matka uczyła mnie, że szacunek do samej siebie opiera się na samokontroli, a ojciec powtarzał, żebym wymagała tego samego od mężczyzn. Jestem też do tego stopnia nierozgarnięta, iż sądzę, że środki antykoncepcyjne mogą nie wystarczyć, aby zapobiec niechcianej ciąży czy chorobie. Uważam także, że aborcja to zabójstwo dziecka. Podpisuję się wreszcie pod całą chrześcijańską doktryną o prawie i obietnicy, która oznacza, że niewygodne, stare przykazania ciągle obowiązują mnie w sumieniu. Jestem przy tym na tyle naiwna, że wierzę w stałą, wyłączną i obdarzoną boskim błogosławieństwem miłość między kobietą i mężczyzną, która jest tak cenna, że stanowi dla mnie zachętę do trzymania nóg razem w najbardziej kuszących okolicznościach.

Ekspresja seksualności

Mimo to nie przestaję myśleć o sobie jako o feministce, gdyż dziewictwo prowadzi do szacunku dla kobiety, która ma zami (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Sarah Hinlicky Wilson - jest proboszczem luterańskiego kościoła św. Pawła i luterańskim duszpasterzem akademickim na Duke University w Durham w Karolinie Północnej, doktorantka teologii w seminarium teologicznym w Princeton, publikowała w "First Things", "Boundless", "Christianity Today". (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Obraz Boga w kobiecie

CIAŁO, KTÓRE ZDRADZA

FILM O CZŁOWIEKU

MINĘŁY CZY SIĘ WYPEŁNIŁY?

W gościnie


komentarze



Facebook