Archwium > Numer 462 (02/2012) > Kiedy się modlisz > O SYTUACJI ŚWIECKICH CHRZEŚCIJAN

O SYTUACJI ŚWIECKICH CHRZEŚCIJAN
Świecki powinien w głębi duszy żyć życiem Chrystusa. Wystarczy, by w imię tego, co uważa za światowe konwenanse, nigdy nie wstydził się swego chrześcijaństwa wobec bliźnich.

Powołanie ziemskie, powołanie robotnika świata to spełnianie codziennych, zwyczajnych obowiązków stanu świeckiego. Powołanie duchowe jako członka Kościoła – różne od powołania doczesnego, lecz będące dlań inspiracją (obejmuje ono bowiem całe życie i wszystkie działania) – jest coraz głębszym życiem mistycznego Ciała, a zatem, i przede wszystkim, czuwaniem nad własną duszą oraz jak najlepszym wypełnianiem nakazu doskonalenia się w miłosierdziu skierowanym do wszystkich członków Kościoła. Powołanie duchowe to uczestnictwo w sakramencie Kościoła i jego obrzędach, a także, co Sobór szczególnie uwydatnił, w jego apostolstwie.

W jakich formach realizuje się uczestnictwo w misji apostolskiej Kościoła? Są one bardzo rozmaite, choć jedna z nich jest absolutnie podstawowa i odnosi się do nas wszystkich.

O tych różnorodnych formach mogę mówić tylko w sposób ogólny – począwszy od świeckich, którzy (niekiedy na wysokich stanowiskach) uczestniczą w apostolstwie Kościoła w stowarzyszeniach czy grupach mniej lub bardziej upodabniających się do stanu zakonnego (oddzielenie od świata), aż po znacznie bardziej rozpowszechnioną formę, gdzie świeccy uczestniczą w apostolstwie, wspierając ruchy lub dzieła nastawione na rozwój duchowości (np. rekolekcje) bądź o charakterze misyjnym.

Te różnorodne formy uczestnictwa w apostolstwie Kościoła mają tę wspólną cechę, że w jakimś stopniu są zależne od duchowieństwa, a dla świeckich poświęcających im swój czas stanowią działalność dodatkową. Są one dobre i pożyteczne, a jednak, nie ukrywajmy, mogą nas łudzić. Dz (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jakub Maritain - ur. 1882, francuski filozof i teolog, uczestnik Soboru Watykańskiego II. Swoją żonę Raissę poznał podczas studiów na Sorbonie. Ciągłe poszukiwanie prawdy doprowadziło ich do nawrócenia i przyjęcia chrztu. Odtąd całe swoje życie oddali Bogu. Po śmierci żony Jakub zamieszkał wśród Małych Braci Jezusa w Tuluzie, by pod koniec życia stać się jednym z nich. Zmarł w 1973 roku. (wszystkie teksty tego autora)

Raissa Maritain - żona Jakuba Maritain, którą poznał w czasie studiów na Sorbonie (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także


komentarze



Facebook