GDZIE, U DIABŁA, JEST BÓG?
Na czym polegało szczęście Maryi, najszczęśliwszej z kobiet, skoro Jej życie było jednym pasmem nieszczęść? Na tym, na czym polega szczęście Boga: na wierności.

FOT. GRZEGORZ DĄBKOWICZ OP


Wielkie malarstwo, choćby Rubens, a z drugiej strony białoniebieskie gipsowe figurki Niepokalanie Poczętej kupowane na odpustach czy w sklepach z dewocjonaliami. Katechizm Kościoła katolickiego i wielce uczone traktaty teologiczne, a obok nich pieśni ludowe przeciwstawiające dobrotliwość Matki surowości zagniewanego Ojca. Wielka muzyka, choćby Schubert, ale też pastorałki czy współczesne bum-cyk-cyk, tarara na gitarę i bębenek. Poezja najwyższych lotów i odpustowe kazania oraz częstochowskie rymowanki. Pieta Michała Anioła i plastikowe butelki z odkręcaną główką. Niekończące się litanijne nabożeństwa ludowe i uniwersyteckie sympozja oraz uroczyste msze, wreszcie apokryfy i Biblia – człowiek cokolwiek dotknie – zawsze, prędzej czy później, natknie się na to imię: Maryja.

Wykorzystując wszystkie dostępne sposoby komunikowania, próbujemy o tej kobiecie żyjącej przed dwoma tysiącami lat opowiadać. Na nasze szczęście nie jesteśmy skazani jedynie na tę mniej lub bardziej naukową i artystyczną narrację. Postarali się bowiem archeolodzy i pod bazyliką Zwiastowania w Nazarecie dokopali się do warstwy z początku naszej ery. Stąd wiemy, oczywiście w dużym przybliżeniu, jak mieszkali Maryja, jej mąż Józef i Syn Jezus – Miriam, Jojasaf i Jehoszua, czyli Święta Rodzina. Żyli prawdopodobnie w mieszkaniu składającym się z dwóch części. Jedno pomieszczenie zbudowane głównie z kamienia i drugie wykute w zboczu wzgórza. Pod tym względem nie różnili się niczym od większości mieszkańców Nazaretu. I pomyśleć, przez owe trzydzieści przysłowiowych czy apokryficznych lat, pod jednym (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Wacław Oszajca SJ - ur. 1947, jezuita, poeta, eseista, publicysta prasowy i radiowy, autor licznych książek, znany kaznodzieja i rekolekcjonista, mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Nawet prorocy nie znają Boskiej mocy

Słowna liturgia codzienności

NA CHŁOPSKI ROZUM RZECZ BIORĄC

Poczułem się oszukany

O BOGA CHODZI


komentarze



Facebook