NIECIERPLIWOŚĆ
Kto goni za nowością, buduje dom na piasku ulotnych wrażeń i emocji. Niechybnie będzie oglądał upadek swoich kolejnych nadziei. Zgoda na budowanie życia na skale, którą jest Jezus Chrystus i Jego Ewangelia, jest decyzją wejścia na drogę krzyżową, a w konsekwencji na umieranie starego człowieka.

FOT. PHILIP LAURELL / JOHNÉR IMAGES / CORBIS


Nowość jest wpisana w chrześcijaństwo w sposób istotny, skoro jego fundamentem jest Nowy Testament. Jak chrześcijanin może nie pragnąć tego, co nowe, jeśli czyta w Liście św. Pawła, że Jezus Chrystus „sprawił, żeśmy mogli stać się sługami Nowego Przymierza, przymierza nie litery, lecz Ducha; litera bowiem zabija, Duch zaś ożywia” (2 Kor 3,6). Jak sługa Chrystusa może pominąć nowość, jeśli przeczytał w listach świętego Pawła o tym, że dawny człowiek został wraz z Chrystusem przybity do krzyża, a „przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie – jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca” (Rz 6,4). Jak może nie pragnąć nowości ktoś, kto wyczytał w proroctwach Izajasza słowo Boga: „oto Ja stwarzam nowe niebiosa i nową ziemię; nie będzie się wspominać dawniejszych dziejów ani na myśl one nie przyjdą” (Iz 65,17) albo w Apokalipsie św. Jana o tym, że „ujrzałem niebo nowe i ziemię nową, bo pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły” (Ap 21,1). Przekonanie, że nowe jest lepsze od starego, wzmocnione będzie wezwaniem św. Piotra: „Wyrzućcie więc stary kwas, abyście się stali nowym ciastem, jako że przaśni jesteście. Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha” (1 Kor 5,7). Jakby tego było mało, to Jan napisze, że ci, którzy poszli za Chrystusem, pielgrzymują do Miasta Świętego – Jeruzalem Nowego „zstępującego z nieba od Boga, przystrojonego jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża” (Ap 21,2). Jednym słowem my chrześcijanie „Oczekujemy jednak, według obietnicy, nowego nieb (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Paweł Kozacki OP - ur. 1965, prowincjał polskich dominikanów, duszpasterz, przez wiele lat redaktor naczelny miesięcznika "W drodze". Mieszka w Warszawie (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

ZAKON I PIENIĄDZ

WYJŚCIE ZE STREFY KOMFORTU

MINIMALIZM

SZALONA NADZIEJA

Pochwała namiętności


komentarze



Facebook