JEDNA JEST TYLKO RACJA
Nieporozumienia to rzecz ludzka. Nieraz nie potrafimy się odpowiednio wysłowić. Możemy wyrazić się nieprecyzyjnie lub odwoływać się do pojęcia, które rozumiemy inaczej niż nasz rozmówca.

FOT. JAMES CORWIN / CORBIS


Najczęściej działają anonimowo. Głównie tam, gdzie dzisiaj największa publika – w internecie. W swojej wyobraźni odzierają ludzi z człowieczeństwa jak ze skóry, a następnie przypisują im nikczemne intencje. To eksperci od wylewania pomyj, mieszania z błotem i wdeptywania w ziemię. Ciskają wyzwiskami, kąsają jadowitymi komentarzami i przeklinają swoich „ulubieńców”. Czerpią obsesyjną przyjemność z bezpardonowej walki z tym, co ich oburza. Odmienne opinie działają na nich jak płachta na byka, a rzeczowa dyskusja kojarzy im się z łamaniem kołem. Frustracja sączy się z nich jak ropa z otwartej rany. Uśmierzają swój ból, szukając kozłów ofiarnych, by ubić ich na ołtarzu i dokonać rytuału wybielenia samych siebie. Wszak, rzecz jasna, nie znoszą ani grama krytyki pod swoim adresem, przekonani o własnej nieomylności.

Nietrudno się domyśleć, o kogo chodzi. Amerykanie przypięli im modną już łatkę – „haters” (od ang. hate – nienawidzić, czuć odrazę i wstręt). U nas nazwa ta przyjęła się niedawno w formie sieciowego makaronizmu – hejterzy lub hejtersi. Pełni bezsilności, a czasem i przerażenia, pytamy: Gdzie tkwi zarzewie tej wirtualnej epidemii? Czy mamy do czynienia ze zdziczeniem obyczajów i globalnym prymitywizmem, których nie da się już wyhamować?

Ciemna strona natury

Jaron Lanier, amerykański pionier technologii sieciowych, w książce Nie jesteś gadżetem główną przyczynę tej choroby upatruje w tym, że „Internet promuje w sieci z pozoru radykalną wolność, ale ta wolność, jak na ironię, jest bardziej dla maszyn niż dla ludz (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Dariusz Piórkowski SJ - ur. 1976, jezuita, ukończył filozofię w Krakowie i Boston College oraz teologię w Warszawie, rekolekcjonista i duszpasterz. Autor m.in. "Książeczki o miłosierdziu". Obecnie pracuje w Domu Rekolekcyjnym oo. Jezuitów w Zakopanem. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Seksualność obleczona w słabość

SZLIFIERZE DIAMENTÓW

FRANCISZEK Z KOŃCA ŚWIATA

PRZEPRASZAM

WOŁAJCIE CISZEJ, BO TO BÓG


komentarze



Facebook