Archwium > Numer 475 (03/2013) > W co ja wierzę? > UMĘCZONY I POGRZEBANY

UMĘCZONY I POGRZEBANY
Po to Chrystus zstąpił do piekieł, żeby z piekła wszystkich wyprowadzić, żeby to piekło, otchłań i śmierć nie były finałem ludzkiej egzystencji.

ZSTĄPIENIE DO OTCHŁANI (ANASTASIS) - IKONA Z PIERWSZEJ POŁOWY XV WIEKU, ERMITAŻ, SANKT PETERSBURG


KATARZYNA KOLSKA: Bardzo trudno w to uwierzyć i jeszcze trudniej zrozumieć, że Jezus dwa tysiące lat temu został za nas ukrzyżowany i umarł za nasze grzechy. Na pewno za nasze?

ADRIAN GALBAS SAC: Święty Piotr po zmartwychwstaniu mówi do zgromadzonych w Jerozolimie: To wy zabiliście Jezusa. Mało kto, spośród trzech tysięcy ludzi, do których przemawiał, był na Golgocie w chwili krzyżowania Jezusa i Jego śmierci, a jednak – jak czytamy w Dziejach Apostolskich – ci ludzie przejęli się tym do głębi serca.

Ukrzyżowanie Chrystusa jest centralnym punktem historii i jego owoce dotyczą zarówno tych, którzy żyli przed Jego narodzeniem, jak i każdego człowieka, który narodzi się do końca świata. Bóg zbawia cały świat. To, co się stało na krzyżu, zostało zapowiedziane w raju w momencie grzechu pierworodnego. Jest taka piosenka, w której śpiewamy: „To nie gwoździe Cię przybiły, lecz mój grzech, to nie ludzie Cię skrzywdzili, lecz mój grzech, choć tak dawno to się stało, widziałeś mnie”. I tak jest! Bóg mnie tam wtedy widział.

Chrystus umarł za mnie, ze względu na grzech pierworodny, który jest dziedziczny, czy za grzechy, które teraz popełniam?

Chrystus umarł z miłości do mnie. Jestem potomkiem Adama, jestem człowiekiem zdolnym do grzechu, grzech we mnie samym powoduje śmierć.

Trudno to zrozumieć, bo nosimy zegarki na ręku, posługujemy się czasem i nie jest nam łatwo myśleć o skutkach czegoś, co jeszcze się nie wydarzyło. W zbawczym planie Boga było to możliwe. Chryst (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Adrian Galbas SAC - ur. 1968, pallotyn, prowincjał Prowincji Zwiastowania Pańskiego, doktor teologii duchowości, ceniony duszpasterz i rekolekcjonista, mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

Katarzyna Kolska - dziennikarka, zastępca redaktora naczelnego miesięcznika "W drodze", absolwentka filologii polskiej i teologii, przez 13 lat pracowała w poznańskim oddziale "Gazety Wyborczej", autorka kilku książek, m.in. "Modlitwa poranna i wieczorna" (Olimp Media 2008) i "Moje dziecko gdzieś na mnie czeka. Opowieści o adopcjach" (Znak 2011, Wydawnictwo W drodze 2016). Jest mężatką, ma dwóch synów, mieszka w Poznaniu. (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także

INACZEJ

Wybierajcie życie

DLA NASZEGO ZBAWIENIA

Plecami do Pana Boga

KAPŁAŃSTWO UDANE, A NIE UDAWANE


komentarze



Facebook