SZKOŁA ŻYCIA
Pan Lazhar, REŻ. PHILIPPE FALARDEAU, WYSTĘPUJĄ: MOHAMED FELLAG, SOPHIE NÉLISSE, ÉMILIEN NÉRON

SIMON I ALICE W FILMIE "PAN LAZHAR",FOT. VIVARTO


Jaka jest współczesna szkoła? Czego uczy? I czy jeszcze wychowuje? Jak poradzić sobie w niej ze śmiercią? Jak tłumaczyć ją nastoletnim dzieciom? Czy w ogóle da im się cokolwiek wytłumaczyć? Zwłaszcza gdy wszystko dzieje się tak nagle, a my wiemy, że w ogóle nie powinno się wydarzyć…

„A dzisiaj nie jest twój dzień na mleko?” – Alice zagaduje na szkolnym boisku kolegę z klasy. Simon puka się w głowę. Jasne, dziś jego dzień. To on musi wziąć mleko ze szkolnej stołówki i przynieść wszystkim do sali, zanim jeszcze zaczną się lekcje. Pędzi więc, wrzuca kartoniki z mlekiem do plastikowej skrzynki, podnosi ją i idzie w stronę klasy. Zanim otworzy drzwi, zagląda przez przeszklenie do środka. Widzi – a my z nim – puste jeszcze stoliki, przy nich krzesła, przez okna do środka zaglądają pierwsze promienie zimowego słońca. Gdzieś między lampami wisi kobieca postać.

Trauma

Tak zaczyna się kanadyjski film Pan Lazhar w reżyserii Philippe’a Falardeau. Rzecz dzieje się w montrealskiej szkole, ale właściwie mogłaby się dziać gdziekolwiek na świecie. Falardeau opowiada nam bowiem historię uniwersalną. I stawia nas w obliczu niełatwych sytuacji.

Bo jak sobie poradzić z tym, że nauczycielka powiesiła się w klasie? Simon, oniemiały z przerażenia, biegnie po dorosłych. Oni robią, co mogą, by powstrzymać tłum napierających uczniów. Niemal siłą wyprowadzają dzieci z powrotem na boisko. Ale Alice przeciśnie się przez to sito. I zobaczy to, co Simon. Ten widok połączy dwójkę dzieci relacją, którą trudno ująć słowami.

Widzimy, jak szkolny pan złota rąc (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Zofia Kotlińska - ur. 1979, absolwentka socjologii, podróżniczka. Obecnie mieszka i pracuje w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

SZUKAM CZŁOWIEKA

ŻYCIE I ŚMIERĆ. NAMALUJ TO!

GDY MNIEJ ZNACZY WIĘCEJ

BYŁO NA CO POPATRZEĆ

ZMARNOWANA ŚMIERĆ HANKI MOSTOWIAK


komentarze



Facebook