Archwium > Numer 483 (11/2013) > Felietony > STRAŻNIK NADZIEI

STRAŻNIK NADZIEI
Andrzej Chlewicki OP

W 1990 roku Andrzej przyszedł do Poznania z zamiarem pomagania mi w duszpasterstwie akademickim. Już rok później był ze mną w Hermanicach, gdzie przygotowywaliśmy liturgiczną animację VI Światowego Dnia Młodzieży w Częstochowie. I tak na dobre zaczęła się nasza współpraca. Najpierw były wspólne wyjazdy do Hermanic i organizowanie Kolokwiów Dominikańskich na hermanickiej łące pod namiotem, a potem pod wiatą. Kiedy w wyniku bierzmowania młodzieży świata przez Jana Pawła II podczas Światowych Dni Młodzieży otrzymaliśmy w darze Jamną, razem jeździliśmy tam koleją, a później darowanym przez Ministerstwo Obrony Narodowej rosyjskim UAZ-em.

Ten UAZ to cała historia. Andrzej miał prawo jazdy i lubił prowadzić, moje prawo jazdy pozostawało od lat w uśpieniu. Podróż tym dziurawym samochodem, jadącym z maksymalną szybkością 80 km/h, trwała niemalże cały dzień. Z Poznania wyjeżdżaliśmy wczesnym rankiem i gdy docieraliśmy na miejsce wieczorem, byliśmy potwornie zmęczeni i głodni. Wracaliśmy po nocach, bo chcieliśmy wydłużyć pobyt na Jamnej. W zimie przez szczeliny rozklekotanego samochodu niemiłosiernie wiało, więc nogi okrywaliśmy baranimi skórami. Andrzej świetnie radził sobie z tym samochodem, można powiedzieć, że się z nim nawet zaprzyjaźnił.

Nasze wspólne wyjazdy nabrzmiałe były troską o powiększanie zasobów ziemskich. Przecież od gminy Zakliczyn otrzymaliśmy zaledwie coś ponad trzy hektary, a resztę trzeba było dokupić, aby scalić i uatrakcyjnić ten kawałek. Nikomu z klasztoru poznańskiego na tym nie zależało, bo nikt się tym nie interesował, a nasze zaangażowanie traktowano jako niegroźne szaleństw (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jan Góra OP - (1948-2015) legendarny rekolekcjonista, kaznodzieja i publicysta, wieloletni duszpasterz akademicki w Poznaniu. Twórca ośrodków duszpasterskich w Hermanicach, na Jamnej i nad Lednicą; organizator spotkań "Lednica 2000", autor wielu książek. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Można nie jechać na Lednicę

Nie tymi słowami, łaskawy panie!

Jasiowi Małkowskiemu epitafium

Aby Chrystus zechciał się nami posługiwać

JAK IM TO POWIEDZIEĆ?


komentarze



Facebook