PRAWO DO ODMOWY
Im większy będzie społeczny nacisk wywierany w różnych środkach przekazu, by wyrażać zgodę na pobieranie organów, tym większy może być - paradoksalnie - opór przeciwko wyrażaniu takiej zgody.

FOT. IRENA KIEŁB


Człowiek żyje, posiadając ciało. Niby banalne, a przecież frapujące… Rozpoznajemy się poprzez cielesność, kochamy się poprzez cielesność, przez cielesność cierpimy, umieramy też przez cielesność. Kiedy ktoś dotyka naszego ciała, mówimy, że dotyka nas. Posiadanie ciała to jednak zupełnie inny typ własności niż ten, który odnosimy do pozostających w naszym posiadaniu przedmiotów, względnie międzyludzkich relacji, które też przecież nazywamy swoimi. Książka jest moja, mogę z nią zrobić, co mi się żywnie podoba. Przyjaciel jest mój – pozostaję z nim w specyficznej więzi, co nie znaczy, że stanowi moją własność. Ciało jest moje, bo jest mną – pozbycie się ciała oznacza kres istnienia. Ciała nie można odrzucić jak nietrafionego prezentu. Mając zatem na uwadze wszystko, co moje, cielesność jawi się jako szczególnie cenna. To własność – powtórzmy raz jeszcze – tak bliska mnie, że bez niej po prostu mnie nie ma (dysponowanie nią pozostaje zatem ograniczone), a równocześnie własność, która nie została przeze mnie w żaden sposób nabyta.

Czy można się tą własnością podzielić? Stawiam to pytanie w kontekście dyskusji nad pozyskiwaniem organów do transplantacji, a koncentruję się na specyfice posiadania przez człowieka cielesności, ponieważ to owa specyfika wydaje się decydująca dla normatywnych rozstrzygnięć w transplantologii. To ona właśnie decyduje o tym, że pozyskany do transplantacji organ (czy to od żyjących, czy od zmarłych) może być jedynie darem, a do otrzymania daru nikt nie może sobie rościć prawa. Nie ma też obowiązku bycia darczyńcą. Dar jest dany wolno i (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Barbara Chyrowicz SSpS - prof. nauk humanistycznych, dr hab. filozofii, etyk, kierownik Katedry Etyki Szczegółowej KUL, należy do Zgromadzenia Misyjnego Służebnic Ducha Świętego. Jest między innymi autorką książek "O sytuacjach bez wyjścia w etyce" (2008) i "Bioetyka. Anatomia sporu" (2015) oraz współautorką podręcznika "Etyka zawodu psychologa" (2017). Mieszka w Lublinie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

TWARDA MOWA PAPIEŻA

WIARA I DANINA

GRANICE SZCZĘSNE I NIESZCZĘSNE

ZBYWALNE I NIEZBYWALNE

Życie chciane i niechciane


komentarze



Facebook