SUN TZU IDZIE NA WOJNĘ
W życiu wewnętrznym nie można skupiać się wyłącznie na tym, co jest najdotkliwszą i najczęstszą porażką. Należy się raczej skupić na czynieniu dobra, które jest w zasięgu ręki.

FOT. ARMAN ZHENIKEYEV / CORBIS


 

Spowiedź nie jest sakramentem skierowanym wyłącznie ku przeszłości. Owszem, w pierwszym rzędzie dzięki wyznaniu grzechów rozliczamy się z tym, co było. To jednak nie koniec spowiedzi. Rozgrzeszenie, które otrzymujemy, skierowane jest ku przyszłości. Dzięki niemu możemy żyć na nowo pojednani z Bogiem, mając dostęp do Jego mocy. Do czego ją wykorzystać? Jakże często nie zadajemy tego pytania. Nad przebaczeniem przechodzimy do porządku dziennego. Po spowiedzi przez jakiś czas cieszymy się wrażeniem lekkości i z lekkością wracamy w utarte koleiny przyzwyczajeń, nawyków i rutyny. Po kilku tygodniach orientujemy się, że znaleźliśmy się w punkcie wyjścia. Trwamy w tych samych wadach, czujemy się przytłoczeni znanymi z przeszłości słabościami i grzechami. Poczucie syzyfowego wysiłku odbiera nadzieję na radykalną zmianę. Niekiedy pojawiają się wątpliwości i pytania, czy w ogóle warto kolejny raz się spowiadać, skoro i tak schemat z pewnością się powtórzy. Niestety, aż nader często rzeczywiście się powtarza.

Spróbujmy zmienić podejście i tym razem skupmy się na przebaczeniu, którego dostępujemy. Niech pierwsze wrażenie ulgi, związane ze zrzuceniem ciążącego poczucia winy, nie przyćmi przebaczenia. Oto Bóg mi wybaczył. Przez grzech odwróciłem się od Niego, dopuściłem się znieważenia Jego nieskończonego majestatu, odmówiłem Mu prawa do bycia Bogiem w wybranych dziedzinach mojego życia. On jednak mi przebaczył i chce, abym mógł żyć pełnią życia, bym w Jego obecności wiódł życie spełnione i szczęśliwe. Przeb (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Tomasz Grabowski OP - ur. 1978, dominikanin, prezes Wydawnictwa W drodze, mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Punkt widzenia

Przerwana modlitwa

POŻYCZKOWY INTERES

Katolicyzm funduje się na wierności

Oto wzór!


komentarze



Facebook