Archwium > Numer 490 (06/2014) > Czerwiec 1989 > LUDZIE SĄ DUŻO BARDZIEJ SAMOTNI

LUDZIE SĄ DUŻO BARDZIEJ SAMOTNI
W PRL-u wszystko było jasne - sprzeciwiasz się, grożą ci represje polityczne. Dzisiaj przegrana ma formę wykluczenia z rynku pracy, przekonania, że jesteś bezużyteczny i nikomu niepotrzebny.

4 CZERWCA 1989. WYBORY DO SEJMU KONTRAKTOWEGO. TŁUM ŚLEDZI WYNIKI POD WARSZAWSKĄ KAWIARNIĄ NIESPODZIANKA. FOT. TOMASZ WIERZEJSKI/FOTONOVA/CORBIS


 

ROMAN BIELECKI OP: Mija 25 lat od wyborów w roku 1989. Jedni mówią: ćwierćwiecze wolności, inni: jest gorzej niż było. Kto ma rację?

PROF. JADWIGA STANISZKIS: Żeby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba przyjrzeć się procesom, które zaszły w tym czasie w społeczeństwie. Patrząc na rewolucję „Solidarności” z perspektywy przeszło trzydziestu lat, należy zwrócić uwagę na niebywałą wręcz gotowość poświęcenia swojego życia w imię dobra wspólnego i sprzeciw wobec zła systemu. Nie da się ocenić minionego ćwierćwiecza, nie dostrzegając tego, że do momentu powstania „Solidarności” ludzie byli potwornie zdeformowani i podzieleni przez ustrój. W 1981 roku poczuli się lepsi. Zobaczyli, że inni mają podobne doświadczenia (bunt w imię wartości) i tak samo zmagają się z władzą. Dało im to poczucie wspólnoty i niesamowitą energię. Bo odtworzyło – niszczoną przez komunizm – podmiotowość moralną. Oczywiście, miało to kształt utopii, opierającej się na koncepcji samorządnych związków zawodowych i kontraktów społecznych, które pozwoliłyby zachować świeżo odzyskaną godność pracowniczą. Wolność traktowano jako własną, wydzieloną sferę. Powstawało społeczeństwo polityczne, próbujące uniezależnić się od państwa. Trwało to tak długo, jak długo ludzie mieli wewnętrzne poczucie racji, dla których warto trwać w oporze.

A kiedy się to skończyło?

Mniej więcej po zniesieniu stanu wojennego w 1983 roku, kiedy strona komunistyczna zacz (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


prof. Jadwiga Staniszkis - socjolog, emerytowana profesor Uniwersytetu Warszawskiego oraz czynny profesor w Instytucie Studiów Politycznych PAN. Zajmuje się szeroko pojętą socjologią polityki, a także problemami transformacji politycznej, gospodarczej i społecznej w Polsce oraz Europie Środkowej i Wschodniej. W sierpniu 1980 roku została zaproszona do udziału w negocjacjach ze stroną rządową. Efektem doświadczeń w "Solidarności" stała się książka "Samoograniczająca się rewolucja" (1985). Wykładała na uniwersytetach w Chinach, Japonii i Stanach Zjednoczonych. Jest autorką takich książek jak "Postkomunizm" (2000), "Władza globalizacji" (2003), "Antropologia władzy" (2011), "Zawładnąć!" (2013). Mieszka w Podkowie Leśnej. (wszystkie teksty tego autora)

Roman Bielecki OP - ur. 1977, dominikanin, absolwent prawa KUL oraz teologii PAT, redaktor naczelny miesięcznika "W drodze", mieszka w Poznaniu. (wszystkich teksty tego autora)

     


zobacz także

Drodzy Czytelnicy,

Suma smaków

Przestrzeń rany

Drodzy czytelnicy,

Ohne warum


komentarze



Facebook