Archwium > Numer 490 (06/2014) > Orientacje > MISS HOLOCAUSTU PIJE BRANDY

MISS HOLOCAUSTU PIJE BRANDY
"Czesałam ciepłe króliki. Rozmowa z Alicją Gawlikowską-Świerczyńską", Dariusz Zaborek, Czarne, Wołowiec 2014, s. 130.

 

Wojenne wspomnienia z obozu? Głód, pohańbienie, wszechobecność śmierci. Wciąż pisany, bo na nowo przeżywany, reportaż z przedsionka piekła. Wśród tych wspomnień wywiad rzeka z Alicją Gawlikowską-Świerczyńską jest… inny. Inny to chyba najbezpieczniejsze określenie, gdy słów po prostu brakuje. Na pytanie Dariusza Zaborka o wspomnienia z obozu dla kobiet w Ravensbrück, bohaterka odpowiada: „Czesałam króliki. Szorowałam klatki. Karmiłam. A króliki były ciepłe. Trzymałam je i mnie grzały. Potem z mężczyznami z małego obozu jeździłyśmy ciężarówką do lasu po zieleninę. Kosili trawę, schła, a my jadłyśmy jagody. Cudownie było, zapach skoszonej trawy do dzisiaj mi to przypomina. Wieczorem wracaliśmy, w obozie był głód, a króliki miały dobre kartofle gotowane z ziarnami, a nie zgniłe, tak jak my”. A gdy dziennikarz dopytuje, czy można było posilić się razem ze zwierzętami, odpowiada: „Troszkę pojadłam (śmiech). Ale ich nie głodziłam, broń Boże, miały dużo jedzenia. Od tamtej pory nie zjem królika. To dla mnie osoba święta. Te kochane stworzenia dały mi w obozie tyle subtelnych przeżyć. Praca przy królikach to był straszny fuks. W normalnych warunkach człowiek by powiedział: „Zwykła praca, trzeba było wyczyścić klatki”. A dla mnie to był raj. Cud”.

To nie jest zwykła książka. Bo to nie było zwykłe życie.

Cud. Raj. Fuks.

Wgryzam się w ten fragment. Cud. Raj. Fuks. Piękno zwierząt i oszałamiająca witalność przyrody. To jest wokół. Można było dostrze (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Marcin Cielecki - ur. 1979, poeta i eseista. Autor zbioru esejów "Miasto wewnętrzne" oraz książek poetyckich "Ostatnie Królestwo" i "Czas przycinania winnic". Mieszka w Olsztynie z żoną i dwoma synami. Strzela z łuku. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Nie ma takiego pokolenia

"Teologia Polityczna"

W KOŃCU ZAWSZE CHODZI O JEZUSA

HIPOKRATES W OBOZIE KONCENTRACYJNYM

Patrzeć będę w księżyc, widzieć będę słońce


komentarze



Facebook